Warszawa
28/03/2026, 16:09
Overcast
Prognoza
15°C
Ciśnienie: 1014 mb
Wilgotność: 56%
Wiatr: 2.3 m/s NE
Opis: 0mm /17% / Rain
Prognoza
29/03/2026
Dzień
07
Prognoza
16°C
Wiatr: 5.6 m/s NNW
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
30/03/2026
Dzień
07
Prognoza
11°C
Wiatr: 3.9 m/s NW
Opis: 0mm / 6% / Rain
 
Subskrybuj

IV fala? „Oby nie była tak drastyczna. Wiele firm nie przetrwałoby zamknięcia”

Probówka z wynikiem pozytywnym na COVID-19 i znacznikiem wyboru.
fot. Pixabay

Może czwarta fala nie będzie aż tak drastyczna i nie skończy się znowu totalnym zamknięciem. Wiele branż mogłoby się już z tego nie podnieść – uważa znany aktor, Marek Kaliszuk.

Artysta zdaje sobie sprawę z tego, że czwarta fala koronawirusa to tylko kwestia czasu. Nie chce jednak zadręczać się złymi myślami. Jego zdaniem spekulacje, obawy, popłoch i histeria niczego tutaj nie zmienią, a jedynie będą potęgować negatywne emocje. Zamiast więc przejmować się na zapas tym, co czeka nas za kilka czy też kilkanaście tygodni, aktor cieszy się tym, co tu i teraz. Spotyka się ze znajomymi, chodzi na różne imprezy kulturalne i przygotowuje się do nowych projektów zawodowych.

Oby nie było twardego lockdownu

Marek Kaliszuk ma nadzieję, że jeśli nadejdzie czwarta fala koronawirusa, to nie powtórzy się już najgorszy scenariusz i związany z nim twardy lockdown. Jest optymistą i wierzy, że bogaci o doświadczenia z poprzednich miesięcy lepiej poradzimy sobie z tą sytuacją.

– Staram się być dobrej myśli i mieć nadzieję, że nie będzie tak źle, jak było wcześniej. Więc nawet jeśli ta kolejna fala będzie, a pewnie będzie, to że nie będzie aż tak drastyczna dla nas i jednak nie skończy się to znowu totalnym zamknięciem. Bo myślę, że nie tylko nasza branża, ale wiele innych branż, podmiotów, osób, firm po prostu może się już z tego nie podnieść. Trzymam więc za nas wszystkich kciuki, żeby tak się nie stało – mówi agencji Newseria Lifestyle Marek Kaliszuk.

Na pewne sytuacje nie mamy wpływu

Aktor podkreśla, że nie chce snuć katastroficznych wizji i martwić się na zapas. Są bowiem sytuacje, na które nie mamy wpływu. Pozostaje nam więc uzbroić się w cierpliwość i czekać na rozwój wydarzeń.

– Staram się nie wyprzedzać tego, nie patrzeć w czarnych barwach. Żyję tu i teraz, cieszę się dzisiejszą chwilą, że spotykam ludzi, że rozmawiamy. To są takie rzeczy, które mnie bardzo cieszą. Cały czas próbuję jednak widzieć przyszłość w kolorowych barwach.  Zielonych, proekologicznych, że wszystko będzie dobrze. Staram się myśleć, że najgorsze jest za nami – mówi Marek Kaliszuk.

Aktor chce też jak najlepiej wykorzystać urlop i ze zdwojoną siłą wrócić do pracy. Jak przyznaje, bardzo stęsknił się za sceną i kontaktem z widzami.

(Newseria)

Zobacz także

kot

Kto skrzywdzi zwierzęta, będzie krzywdzić też ludzi! (KOMENTARZ)

Młodzi adepci zbrodniczych formacji w państwach totalitarnych swego okrucieństwa uczyli się na zwierzętach. Warto o tym pamiętać. Świat jest przeludniony, dlatego posiadanie dzieci jest przeżytkiem. Lepiej wybrać model 2 plus…

Brama z cegły w historycznym europejskim mieście. Architektura średniowieczna.

Idealny weekend dla warszawiaka i nie tylko. Niezwykłość ziemi Świętego Krzyża

Miejsce idealne dla turystyki religijnej, rodzinnej i historycznej. Znajdziemy tu relikty pogańskiej historii ziem polskich oraz najstarsze polskie sanktuarium, miejsca fantastyczne dla dzieci, perły architektury. Świętokrzyskie należy do biedniejszych, ale…

Narodowy

Wiosenne nadzieje i niepokoje. O czym pisaliśmy w ostatnim wydaniu MAGAZYNU NTW

W czwartek półfinał barażu o Mistrzostwa Świata, a w ubiegłym tygodniu minęło 35 lat od awansu do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów oraz 30 lat od ostatniego występu polskiego klubu w…