Warszawa
26/03/2026, 04:54
Moderate drizzle
Moderate drizzle
6°C
Ciśnienie: 1001 mb
Wilgotność: 85%
Wiatr: 3.7 m/s NNW
Opis: 5.1mm /97% / Rain
Prognoza
27/03/2026
Dzień
07
Prognoza
11°C
Wiatr: 4.5 m/s N
Opis: 0mm / 2% / Rain
Prognoza
28/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
13°C
Wiatr: 4.4 m/s N
Opis: 0mm / 6% / Rain
 
Subskrybuj

Już wydawało się, że to się nie stanie. LEWY POBIŁ REKORD MUELLERA!

Robert Lewandowski w stroju treningowym Bayernu Monachium.
fot. Sven Mandel/Wikipedia By Sven Mandel - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=79676405

To jest prawda! Robert Lewandowski pobił rekord Gerda Muellera, sam stając się legendą Bundesligi. Polak zdobył 41 gola w sezonie w ostatniej minucie spotkania z Augsburgiem.

Mecz miał kilka smaczków. Po pierwsze – kwestia rekordu Lewandowskiego i Muellera. Granica 40 bramek została pokonana już tydzień temu, w spotkaniu z Freiburgiem, kapitan reprezentacji Polski zdobył bramkę z rzutu karnego, wyrównując kilkudziesięcioletni rekord Muellera. Przed ostatnim meczem niektórzy po stronie niemieckiej zaczęli przebąkiwać, że Lewy powinien zrezygnować z występu, by nie odbierać rekordu wielkiemu niemieckiemu piłkarzowi. Na szczęście Polak postąpił jak na sportowca przystało. Na boisko wyszedł, aby zawalczyć o stanie się legendą. Drugim smaczkiem był występ między słupkami Augsburga dwóch Polaków – Roberta Gumnego i przede wszystkim Rafała Gikiewicza w bramce. Gdyby to Giki, pomijany przez kolejnych selekcjonerów bramkarz powstrzymał rekord Lewego, byłoby to wydarzenie bezprecedensowe. Trzecim smaczkiem był sam przebieg spotkania. Bo Bayern przeważał, strzelał kolejne gole. Ale na listę strzelców nie wpisywał się Lewandowski. W 9 minucie po akcji Comana gola samobójczego zdobył obrońca Freiburga  Jeffrey Gouweleeuw. Na 2:0 podwyższył w 23 minucie Gnabry. Dwie minuty później Augsburg stanął przed szansą na zmniejszenie rezultatu, ale strzał Aniela Caligiuri z rzutu karnego obronił Manuel Neuer. W 33 minucie gry fenomenalnym strzałem z kilkudziesięciu metrów popisał się Joshua Kimmish, nie dając szans Gikiewiczowi. W 43 minucie ładnym  strzałem zza  linii pola karnego popisał się Coman, nie  dając szans Gikiewiczowi. Było już 4:0 dla Bayernu, potem Augsburg zaczął odrabiać straty. W 67  minucie honorową bramkę dla gości zdobył Andre Hahn. A w minucie 72  rozmiary porażki  Było 4:2. Gdy wydawało się już, że Robert Lewandowski nie pobije rekordu Muellera, Bayern przeprowadził TĘ AKCJĘ. Po strzale z dystansu niepewnie odbił piłkę Rafał Gikiewicz, dopadł do niej Robert Lewandowski, minął polskiego bramkarza i skierował piłkę do siatki. Pobicie rekordu stało się faktem!

Zobacz także

Narodowy

Wiosenne nadzieje i niepokoje. O czym pisaliśmy w ostatnim wydaniu MAGAZYNU NTW

W czwartek półfinał barażu o Mistrzostwa Świata, a w ubiegłym tygodniu minęło 35 lat od awansu do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów oraz 30 lat od ostatniego występu polskiego klubu w…

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…