Warszawa
20/06/2026, 20:52
Partly cloudy
Partly cloudy
27°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 59%
Wiatr: 3 m/s ESE
Opis: 0mm /2% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
32°C
Wiatr: 9.5 m/s SE
Opis: 2.5mm / 73% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
07
Prognoza
28°C
Wiatr: 5.1 m/s NNW
Opis: 0mm / 45% / Rain
 
Subskrybuj

Wyzwolenie przez strzał w tył głowy. Stolica w rękach kolejnych okupantów (KOMENTARZ)

mit tzw. wyzwolenia
fot. Domena Publiczna

Część ludzi, głównie w mediach społecznościowych wspomina z rozrzewnieniem „poczciwy” PRL i tzw. wyzwolenie Warszawy z 17 stycznia 1945. Owej „poczciwości” komuny i niesionej przez sowietów wolności doświadczali polscy patrioci mordowani i torturowani w miejscach odosobnienia. „Urok” tamtego systemu polegał na całkowitej zależności od sowieckiej Rosji.

Symbolem fałszu owego wyzwolenia jest wejście do Warszawy 17 stycznia 1945 roku. Gdy Armia Czerwona i Ludowe Wojsko Polskie zajmowały inne  miasta, przynajmniej byli w nich ludzie. I choć trudno mówić o wyzwoleniu, sowieci zajmowali je, pokonując Niemców. Warszawę zajęli zburzoną, praktycznie bez walki. Pustą. Trudno o miejsce, w którym mit wyzwolenia jest bardziej zakłamany, niż właśnie stolica Polski. 

Formalny początek zniewolenia

22 lipca to rocznica manifestu PKWN, który formalnie rozpoczynał historię komunistycznej Polski. Kilka miesięcy później Armia Czerwona i Ludowe Wojsko Polskie wkroczyły do Warszawy. W PRL manifest lipcowy lansowano jako odrodzenie Polski, a zajęcie bez walki stolicy kilka miesięcy później jako rocznicę jej wyzwolenia. Tak naprawdę mało które wydarzenia są tak zakłamane jak właśnie te. PKWN był garstką sowieckich sprzedawczyków, a powstające państwo było pod sowieckim butem. Tzw. wyzwolenie Warszawy odbyło się bez walki. Inne miasta – choć i tam buntuję się przeciwko mówieniu o wyzwoleniu – wojsko odbijało z rąk Niemców. Na ich terenie byli ludzie. Warszawa 17 stycznia 1945 roku była w większości pusta. Spora część ludności zginęła w Powstaniu Warszawskim. Resztę po zduszeniu Powstania Niemcy wyprowadzili z miasta. Ludzie ci trafili w większości do obozu przejściowego w Pruszkowie. Wojska sowieckie i LWP patrzyły bezczynnie (choć w przypadku żołnierzy LWP niektórzy próbowali nieść pomoc) na hekatombę Powstania. Tzw. wyzwolenie było też początkiem kolejnej okupacji, tym razem sterowanej z Kremla. Mitem też jest tak zwana odbudowa Warszawy. Bo owszem fajnie, że miasto powstało z gruzów. Pamiętać jednak należy, że podczas odbudowy miało też miejsce planowe dokończenie zniszczenia – wyburzenie sporej części starej zabudowy. Warto o tym pamiętać. 17 stycznia wciąż wiele mówi się o wyzwoleniu, a 22 lipca część mediów wspomina z rozrzewnieniem „poczciwy” PRL i propagandowe święto, które choć przaśne, miało swój urok. Owej „poczciwości” komuny doświadczali polscy patrioci mordowani i torturowani w miejscach odosobnienia. „Urok” tamtego systemu polegał na całkowitej zależności od sowieckiej Rosji. A argumenty o rozwoju Polski Ludowej nie wytrzymują zderzenia z jednym faktem – kraje zachodnie objęto programem odbudowy, z którego komunistyczni zarządcy Polski dobrowolnie zrezygnowali. Kilkadziesiąt lat europejskiego dobrobytu to najlepszy komentarz i riposta dla tych, którzy dziś z łezką w oku wspominają zbrodniczy system. Ogłoszony 22 lipca zbrodniczy manifest porównać można z aktem rozbiorowym. A 17 stycznia 1945 roku ponurym tego aktu symbolem.

Andrzej Maksymowicz

Zobacz także

Prezydent Karol Nawrocki odebrał Order Orła Białego Wołodymirowi Żełeńskiemu

Słuszny ruch w związku z haniebnym uczczeniem zbrodniarzy na Ukrainie, czy pusty gest, który służyć będzie jedynie Rosji? A może działanie zasadne moralnie, ale strategicznie niemądre? Ten temat budzi sprzeczne…

Wnioski po aresztowaniu dziennikarza. Optymistyczne niestety nie są (OPINIA)

O aresztowaniu dziennikarza Leszka Kraskowskiego wypowiedziało się wiele osób ze środowiska dziennikarskiego. Także te niekoniecznie zgadzające się z redaktorem i jego poglądami. Powiedziano i napisano niemal wszystko. Niezależnie jednak od…

W tej sprawie kilka wątków mocno niepokoi. Po zatrzymaniu dziennikarza (KOMENTARZ)

Areszty śledcze w Polsce są nadużywane. A fakt zatrzymania dziennikarza śledczego jedynie na podstawie maila, w sytuacji, gdy wcześniej domagał się on (dziennikarz, nie mail) ochrony, budzi niepokój. Większy niepokój…