Opozycyjna TISZA Pétera Magyara wygrała wybory na Węgrzech. To koniec 16-letniej epoki FIDESZ-u i Viktora Orbana.
Po przeliczeniu zdecydowanej większości głosów lista krajowa partii opozycyjnej TISZA uzyskała 53,5 proc. Rządzący FIDESZ 37,5. Kolejne miejsca zajęły Mi Hazank 5,9 proc., DK 1,2 oraz MKP 0,8. Symulacja mandatów (uwzględniająca też głosowania z okręgów jednomandatowych) wskazuje, że najwięcej miejsc w 199-osobowym parlamencie, 138 uzyskała TISZA. FIDESZ zdobył 55 a Mi Hazank 6 mandatów. Oznaczałoby to nie tylko większość w Zgromadzeniu Narodowym, ale większość konstytucyjną. To ogromna zmiana. FIDESZ i premier Viktor Orban rządzi na Węgrzech od 2010 roku, a więc nieprzerwanie od 16 lat. Sam premier Węgier w pierwszych wystąpieniach powiedział, że wszystko wskazuje na porażkę, którą określił jako „bolesną”. Liderem TISZY jest 45-letni Péter Magyar, niegdyś współpracownik… FIDESZ-u. Od partii rządzącej odciął się dwa lata temu, w krótkim czasie został liderem opozycji. Warto wspomnieć, że FIDESZ wcześniej rządził na przełomie stuleci. Powrócił do władzy w 2010 roku, po ujawnieniu licznych afer wcześniejszego rządu. Teraz następuje historyczna zmiana. Węgrzy wybierają 199-osobowe Zgromadzenie Narodowe. 93 mandaty przypadają listom krajowym. 106 wyłania się w jednomandatowych okręgach wyborczych.



