W informacje o śmierci drugiego trenera reprezentacji Polski, mistrza Polski z Legią Warszawa, Jacka Magiery, wciąż ciężko uwierzyć. Ligowe spotkania w Polsce poprzedza minuta ciszy. Grupa „Nieznani Sprawcy” apeluje do wszystkich sympatyków Legii o przyjście w czarnych strojach. A szkoleniowca żegnają nie tylko ludzie sportu, ale i najważniejsze osoby w państwie. Na co dzień stojące po przeciwnych stronach barykady.
Jacek Magiera odszedł w piątek, 10 kwietnia. Wiadomość zszokowała nie tylko środowisko piłkarskie. Wybitnego szkoleniowca żegnają też politycy, także na co dzień będący po różnych stronach barykady.
Minuta ciszy dla Jacka Magiery
Dość wspomnieć, że wpisy żegnające Jacka Magierę zamieścili dwaj główni rywale w ubiegłorocznych wyborach prezydenckich. Urzędujący prezydent RP Karol Nawrocki (popierany przez PiS) oraz prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski (Koalicja Obywatelska). Szkoleniowca pożegnał też minister sportu. Także kolejni piłkarze reprezentacji. Oprócz Roberta Lewandowskiego, czy Matty’ego Casha poruszające wpisy w sieci zamieścili m.in. Sebastian Szymański, Bartosz Kapustka, Kamil Grosicki, Oskar Pietuszewski, Tomasz Kędziora, Bartosz Bereszyński. Poruszenia nie kryli też byli, nieraz wybitni reprezentanci: Jan Tomaszewski, Zbigniew Boniek, Wojciech Kowalczyk, Jerzy Dudek, Jakub Błaszczykowski. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, że wszystkie spotkania PKO BP Ekstraklasy, Betclic 1. Ligi, Betclic 2. Ligi i Betclic 3. Ligi oraz Orlen 1. Ligi Kobiet i 2. Ligi kobiet, od 10 do 13 kwietnia poprzedzi minuta ciszy. Minuta ciszy poprzedzi też niedzielny mecz kwalifikacji do mistrzostw Europy U-19 kobiet Polska – Rumunia w Gnieźnie oraz wtorkowe spotkanie kwalifikacji do mistrzostw świata kobiet Polska – Irlandia w Gdańsku.
Człowiek, który łączył
To, co uderza we wspomnieniach o drugim trenerze Reprezentacji Polski, jest fakt, że pozytywnie piszą o nim wszystkie media sportowe, ale też polityczne od lewa do prawa. Wszyscy podkreślają, że Jacek Magiera był nie tylko świetnym trenerem, ale i pedagogiem oraz po prostu dobrym człowiekiem. W ostatnim wywiadzie dla TVP Sport przeprowadzonym przez przyjaciela Magiery, Roberta Błońskiego szkoleniowiec mówił między innymi o tym, że trudno jest po latach samodzielnego prowadzenia zespołu zostać drugim trenerem „Innemu polskiemu trenerowi niż Janek odmówiłbym roli drugiego trenera kadry – to był jego pomysł i tylko dzięki niemu jestem w sztabie reprezentacji” – mówił w wywiadzie dla TVP Sport. I dodawał: „Przypadliśmy sobie do gustu, bo byliśmy normalni i uczciwi” – czytamy w artykule. Rzeczą charakterystyczną jest też to, że trenera pożegnali politycy z przeciwnych opcji. „Z głębokim żalem przyjąłem informację o śmierci trenera Jacka Magiery. Żegnaj, Polska Ci dziękuje” – napisał w serwisie X prezydent, Karol Nawrocki.
„Jacek Magiera – piłkarz, trener, świetny szkoleniowiec całego pokolenia młodych zawodników. Człowiek niezwykle oddany swojej pasji. Przez lata związany także ze stołecznym klubem LegiaWarszawa, z którym sięgał po najwyższe krajowe trofea. Jego odejście jest dużą stratą dla całego środowiska piłkarskiego w Polsce. Składam kondolencje rodzinie i bliskim. Panie Jacku, za wcześnie” l – pisał z kolei prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski.
Sukcesy jako piłkarz i jako trener
Jacek Magiera jako piłkarz grał w juniorskich i młodzieżowych reprezentacjach Polski. Był w drużynie, która w roku 1993 zdobyła złoto na mistrzostwach Europy do lat 16 oraz w zespole, który zajął czwarte miejsce na Mistrzostwach Świata do lat 17. Z Legią jako piłkarz wywalczył Mistrzostwo Polski w sezonie 2001/2002 i 2005/2006. Jako asystent współpracował między innymi z Janem Urbanem. A w sezonie 2017/2016 i 2017/18 prowadził Legię. Wywalczył mistrzostwo w 2017 roku, z klubu odszedł na początku kolejnego sezonu mistrzowskiego. Grał też z Legią w Lidze Mistrzów – jest ostatnim szkoleniowcem prowadzącym polski klub w tych elitarnych rozgrywkach, jedynym w tym stuleciu. Po Legii był selekcjonerem młodzieżowej reprezentacji, z którą wyszedł z grupy na Mistrzostwach Świata do lat 20. Prowadził Śląsk Wrocław, gdzie został w sezonie 2023/24 sensacyjnym wicemistrzem Polski. Od lipca 2025 roku był drugim trenerem Reprezentacji Polski. Zmarł w piątek, 10 kwietnia 2026 roku. Miał 49 lat.



