Jan Urban został pierwszym selekcjonerem reprezentacji Polski – poinformował na Twitterze dziennikarz i komentator Mateusz Borek. Głównym asystentem ma być Jacek Magiera, a dyrektorem reprezentacji Adrian Mierzejewski.
Jak ujawnił na X (dawny Twitter) dziennikarz Kanału Sportowego i komentator TVP Mateusz Borek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezary Kulesza podjął decyzję o nominacji dla Jana Urbana. Umowę panowie podpiszą w środę, najpóźniej w czwartek. Na czwartek zaplanowano konferencję z udziałem nowego selekcjonera. Jan Urban był wybitnym piłkarzem. Grał w Górniku Zabrze, z którym zdobywał mistrzostwo Polski. Z reprezentacją wystąpił w MŚ 1986 w Meksyku. Po wyjeździe z Polski Urban występował w La Liga, w drużynie Osasuna Pampeluna. Zasłynął hattrickiem w spotkaniu wyjazdowym z Realem w Madrycie. Jako trener prowadził m.in. Legię Warszawa, z którą zdobył mistrzostwo Polski. Z Lechem Poznań zasłynął wygraną wyjazdową z Fiorentiną. Prowadził też Śląsk Wrocław i Górnik Zabrze, z którym uzyskał wyniki ponad stan w polskiej Ekstraklasie. Ma doświadczenie w reprezentacji Polski, gdzie był asystentem Leo Beenhakkera. Podobnie jak Adam Nawałka. Podobieństw jest więcej – Nawałka też przed nominacją do kadry prowadził Górnika Zabrze i też osiągał wyniki ponad stan.
Sztab nowego selekcjonera
Mateusz Borek podał też skład sztabu trenerskiego reprezentacji Polski. Pierwszym asystentem zostanie Jacek Magiera. Też były szkoleniowiec Legii, z którą zdobywał tytuł i grał w Lidze Mistrzów. Był selekcjonerem reprezentacji młodzieżowej. W ostatnich latach prowadził Śląsk Wrocław. To była sinusoida. Najpierw awansował do pucharów, w kolejnym sezonie było dużo gorzej, trener stracił posadę. Gdy Śląsk w sezonie 2022/23 bronił się przed spadkiem znów sięgnął po Magierę. Trener uratował ligę, a w kolejnym sezonie doszło do sensacji. Drużyna Magiery wywalczyła wicemistrzostwo Polski. Jednak ostatni sezon był w wykonaniu wrocławian fatalny, co spowodowało zwolnienie szkoleniowca. Śląsk bez Magiery spadł z Ekstraklasy. Zdania są podzielone – według jednych zwolnienie było zbyt pochopne, według innych to Magiera miał udział w spadku. Jednak nie ulega wątpliwości, że trener ma umiejętności analityczne, a na koncie sukcesy. Może nie jest na dziś kandydatem na selekcjonera, ale na asystenta i przyszłego (za kilka lat) selekcjonera jak najbardziej tak.
Mierzejewski dyrektorem, Młynarczyk trenerem bramkarzy
Dyrektorem reprezentacji wg informacji Mateusza Borka ma zostać Adrian Mierzejewski. To były reprezentant Polski. Po grze w Ekstraklasie wyjechał do Turcji, potem grał w egzotycznych ligach. M. In. w Chinach, czy Australii, gdzie był gwiazdą. W drużynie narodowej zagrał w Mistrzostwach Europy 2012 roku w Polsce i Ukrainia. Występował w kadrze Waldemara Fornalika oraz w początkowych spotkaniach Adama Nawałki.
Trenerem bramkarzy zostaje legendarny golkiper Biało-Czerwonych, Józef Młynarczyk – czytamy we wpisie dziennikarza. Bramkarz Widzewa Łódź, który był Mistrzem Polski i dotarł do półfinału Pucharu Mistrzów. Jako pierwszy bramkarz wystąpił na MŚ 1982 roku w Hiszpanii (trzecie miejsce) i Meksyku 1986 (1/8 Finału). W portugalskim FC Porto wywalczył Puchar Mistrzów. Był trenerem bramkarzy w reprezentacji Polski w drużynach Andrzeja Strejlaua, Jerzego Engela. Ostatnio w reprezentacji Polski U-21.
Według Mateusza Borka asystentami zostaną też: Marcin Prasoł, były asystent Urbana w Górniku Zabrze i Adama Nawałki w reprezentacji Polski oraz Grzegorz Staszewski, który także pracował w Górniku Zabrze, a ostatnio w młodzieżowej reprezentacji Polski.
A jak z kolei poinformował redaktor naczelny „Meczyków” Tomasz Włodarczyk, trenerem przygotowania fizycznego ma zostać Juan Iribarren. Obecnie w reprezentacji Mauretanii, w przeszłości jednak w drużynie m.in. Atletico Madryt.
Jak grają drużyny Jana Urbana
Zespoły Jana Urbana grają raczej ofensywnie i co istotne – czwórką obrońców, czyli inaczej niż reprezentacje Fernando Santosa i Michała Probierza. Preferowane ustawienie Urbana to 1-4-2-3-1, oraz 1-4-4-2 i 1-4-3-3. Co ważne, Urban w Górniku musiał mierzyć się z ciągłą zmianą składu zespołu, co może być pomocne w reprezentacji. Na ostateczną prezentację poczekamy do czwartku. A pierwszy mecz pod wodzą nowego selekcjonera Biało-Czerwoni rozegrają 4 września na wyjeździe z Holandią. A 7 września podejmą Finlandię. Po porażce w Helsinkach będzie to mecz mogący zdecydować o drugim miejscu w grupie, decydującym o grze w barażu. Aby marzyć o pierwszym, dającym bezpośredni awans miejscu trzeba powalczyć o punkty z Holandią, co może być bardzo trudne.


