Warszawa
22/03/2026, 20:57
Clear sky
Clear sky
8°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 2.6 m/s ESE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
04
Partly cloudy
14°C
Wiatr: 3.1 m/s SSE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 3.3 m/s WSW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Aktor o maseczkach: Możemy ich nie nosić, cofniemy cywilizację o wieki

Portret Stinga z bliska, ubranego w jasnoszarą marynarkę i ciemny szalik.
fot. Newseria

Paweł Wilczak: Zawsze mam przy sobie jednorazowe rękawiczki, maseczkę i płyn do dezynfekcji. Możemy udawać, że problemu nie ma, ale wtedy cofniemy się w rozwoju cywilizacji o wieki. Aktor od początku pandemii przestrzega zaleceń sanitarnych i stosuje się do obostrzeń epidemiologicznych. Tłumaczy, że w ten sposób chce zadbać o bezpieczeństwo swoje oraz najbliższych mu osób. Zaznacza, że rozprzestrzeniający się wirus jest dużym zagrożeniem. Tłumaczy, że podchodzi do problemu ze stosowną rozwagą i powagą. Nie rozumie osób, które na przekór obowiązującym regułom nie noszą maseczek. Jego zdaniem tego typu zachowanie może wynikać z braku świadomości.

Portret Stinga z bliska, ubranego w jasnoszarą marynarkę i ciemny szalik.
Paweł Wilczak fot. Newseria

Paweł Wilczak w trakcie ostatnich miesięcy realizował zdjęcia do kontynuacji serialu „Usta usta”. Po przerwie spowodowanej kwarantanną powrócił do aktywności zawodowej. Mimo to nadal zachowuje niezbędne środki ostrożności. Tłumaczy bowiem, że zagrożenie nie minęło i nie można mówić o powrocie do normalności. Będąc na planie, przestrzega reguł sanitarnych. Apeluje, by ludzie zachowali zdrowy rozsądek i nie rezygnowali z noszenia maseczek.

– Zawsze mam przy sobie jednorazowe rękawiczki, maseczkę i płyn do dezynfekcji. Wszystkich do tego namawiam. Chodząc po ulicy, patrzę na ludzi, którzy bagatelizują problem pandemii, i to mnie przeraża. Dzieci wróciły do przedszkoli i do szkół, więc tym bardziej może zrobić się bardzo dziwnie – mówi w rozmowie z agencją Newseria Lifestyle Paweł Wilczak.

Aktor nie rozumie osób, które uważają pandemię za oszustwo i w nieprzyjemny sposób odnoszą się do ludzi przestrzegających zasad epidemiologicznych. Tłumaczy, że w ten sposób narażają swoje zdrowie i ryzykują życie innych ludzi. Zaznacza, że sytuacja, która obecnie panuje na świecie, dla wszystkich jest nowa i trudna. Ważne jest jednak, aby wzajemnie się wspierać.

– Musimy zmierzyć się z obecną rzeczywistością i trzeba przestrzegać zasad. Przechodzimy na pasach przy zielonym świetle, a gdy jest czerwone, czekamy. Kompletnie nie rozumiem, jak można nie stosować się do reguł w przypadku pandemii. Możemy udawać, że problemu nie ma, bo nie widać go gołym okiem, tylko że wówczas cofniemy się w rozwoju cywilizacji o wieki – tłumaczy.

(Newseria) 

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…