Warszawa
24/03/2026, 19:57
Overcast
Prognoza
11°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 58%
Wiatr: 1.8 m/s WSW
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
25/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
13°C
Wiatr: 6.1 m/s S
Opis: 0mm / 33% / Rain
Prognoza
26/03/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
9°C
Wiatr: 3.9 m/s NW
Opis: 2.5mm / 76% / Rain
 
Subskrybuj

Znacie legendarne rurki z Wiatraka? Maszynę do ich robienia ktoś sobie przywłaszczył. SZOK

Rurki waflowe wypełnione kremem w pudełku. Pyszny domowy przysmak.
fot. Facebook.com

To się nie mieści w głowie! Najlepsza firma sprzedająca rurki w Warszawie padła ofiarą wyłudzenia. „Złota rączka” wziął sprzęt do naprawy. Skasował pieniądze i… nie oddał maszyny.

Rurki z ronda Wiatraczna są kultowe, od lat ustawiają się po nie kolejki. Nic dziwnego – smak jest nieziemski, a tradycja wyrobu sięga pokoleń. Jakiś czas temu rzemieślnicy informowali, że ktoś podszywał się pod nich – oferował „rurki z Wiatraka na zamówienie”, a w rzeczywistości z kultowym punktem nie miał nic wspólnego. Teraz sprawa jest poważniejsza. Przepadł bowiem sprzęt do wyrobu przysmaku z Grochowa. O sprawie właściciele poinformowali na Facebooku.

Wpis właścicieli punktu z Wiatraka

„Przepraszamy, że o tej porze przynosimy smutne wieści, ale musimy Wam wyjaśnić pewną rzecz. Na pewno pamiętacie Państwo nasze opowieści o tym, że dziadek Kostek własnoręcznie przerobił maszynę do porcjowania masła i dzięki jego przeróbkom powstało nasze słynne urządzenie do nabijania rurek bitą śmietaną. Było to nasze oczko w głowie i rzecz niezwykle cenna ze względu na historię. Co jakiś czas jednak trzeba było ową maszynę naoliwić, poddać galwanizacji i pomalować. Do tego potrzebna była pomoc tzw. złotej rączki, bowiem nie była to maszyna fabryczna i należało do tego podejść indywidualnie. Nasz wieloletni fachowiec niestety wyprowadził się z Warszawy i szef postanowił poszukać kogoś innego.

Na jednej z grochowskich facebookowych grup znalazł ogłoszenie pana, który był właśnie tego rodzaju fachowcem i podjął się naprawy maszyny, przyszedł po nią do cukierni i 1. maja napisał, że jest naprawiona. Zależało mu jednak na szybkim rozliczeniu i szef wysłał mu pieniądze na konto. No i jak się Państwo domyślacie, maszyna do nas nie wróciła…” – czytamy we wpisie. Właściciele sprawę zgłosili na policję, która prowadzi postępowanie w sprawie wyłudzenia. „Nie my pierwsi, nie ostatni, ale maszyna, która ma dla nas wartość sentymentalną jest dla nas dotkliwą i bolesną stratą. Dziś mija kolejny dzień, kiedy nasza własność jest w czyichś rękach i nie możemy doprosić się jej zwrotu(…) Prosimy rozglądajcie się Państwo na portalach wszelakich czy ktoś nie próbuje naszej maszyny sprzedać” – czytamy we wpisie.

(źródło: Facebook.com)

Zobacz także

Narodowy

Wiosenne nadzieje i niepokoje. O czym pisaliśmy w ostatnim wydaniu MAGAZYNU NTW

W czwartek półfinał barażu o Mistrzostwa Świata, a w ubiegłym tygodniu minęło 35 lat od awansu do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów oraz 30 lat od ostatniego występu polskiego klubu w…

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…