Lokalne pojezierze w miejscu obiektu sportowego proponuje radny Pragi-Północ.
Łąki, staw, deszczowy ogród zamiast nowoczesnego kompleksu sportowego – to propozycja jednego z praskich radnych. Kamil Ciepieńko przedstawił oficjalny projekt, będący alternatywną propozycją dla planów warszawskiego ratusza. Zamiast proponowanego przez miejskich urzędników kompleksu sportowego, w miejscu dawnego kąpieliska przy Namysłowskiej miałby powstać nowy warszawski park ze stawem, podmokłymi łąkami i deszczowym ogrodem.
Radny Pragi-Północ Kamil Ciepieńko nagrał i opublikował film promujący projekt. Szczegółowo omawia w nim kontrpropozycję dla planów warszawskich urzędników. Plany te zakładały budowę nowoczesnego kompleksu sportowego na gruzach obiektu na Namysłowskiej. Praski radny ma inny pomysł. – Zamiast przykrywać to miejsce betonem i asfaltem stworzymy tu lokalne pojezierze, które z czasem stanie się płucami warszawskiej Pragi – przekonuje radny Kamil Ciepieńko, w specjalnie nagranym przez siebie filmiku. Pismo przedstawiające pomysł radny oficjalnie złożył w warszawskim ratuszu.



