Nareszcie jakieś optymistyczne informacje. W 2022 roku w Warszawie spadła i to znacznie liczba śmiertelnych ofiar wypadków drogowych. Od 1991 roku aż dziesięciokrotnie! – podsumował Zarząd Dróg Miejskich.
Jak informuje ZDM, na ten moment wiadomo, że w 2022 roku w wypadkach zginęło w Warszawie 30 osób. Na ten moment – ponieważ ofiarami śmiertelnymi wypadków są nie tylko osoby, które zginęły na miejscu. Także poszkodowane, które zmarły do 30 dni po zdarzeniu. Na ostateczne dane trzeba więc poczekać do końca miesiąca. Nie zmienia to faktu, że liczba ofiar jest najmniejsza od początku pomiarów.
Skąd wzięła się poprawa
Jak podkreśla ZDM, 30 ofiar to i tak zbyt dużo. Jednak znacznie mniej niż w ubiegłym roku, ale też mniej niż w 2019 r. Jak podkreślają drogowcy, na poprawę wpłynęły zmiany w przepisach drogowych. Przede wszystkim wzrosła wysokość mandatów za najbardziej niebezpieczne wykroczenia, zmiany zasad n przejściach dla pieszych – podkreśl ZDM. I dodaje, że drugim czynnikiem, który poprawił bezpieczeństwo, była poprawa infrastruktury w stolicy. Audyt 4096 przejść dla pieszych w Warszawie z lat latach 2016-20 jest podstawą kolejnych zmian na najbardziej niebezpiecznych zebrach. Do tej pory w efekcie audytu zmiany – instalację sygnalizacji, azyli, skrócenie przejścia, czy ustawienie słupków uniemożliwiających parkowanie w jego pobliżu – przeszło ponad 300 zebr ocenionych na 0, 1 lub 2 w skali 0-5.
Spadek aż dziesięciokrotny!
Jak przypomina ZDM, jeszcze w 1991 roku liczba ofiar wypadków w mieście była ponad dziesięć razy większa. Na warszawskich ulicach rocznie ginęło 314 osób! Przez całe lata 90-te XX wieku liczba ofiar rokrocznie oscylowała wokół 200. Poniżej 100 ofiar w ciągu roku kalendarzowego spadł dopiero w 2009 roku. W ciągu ostatniej dekady liczba ofiar wypadków w Warszawie spadła trzykrotnie. W ciągu trzech dekad – dziesięciokrotnie – podkreśla ZDM. I wskazuje, że realnym celem jest Wizja Zero, czyli wyeliminowanie wypadków śmiertelnych w stolicy. Jak twierdzą drogowcy coraz większym wyzwaniem stają się sytuacje nietypowe, wynikające z zachowań, które trudno przewidzieć. Pijany rowerzysta, który po prostu przewrócił się jadąc chodnikiem i zmarł w wyniku obrażeń. ZDM przypomina też głośny jesienią wypadek na ul. Cybernetyki, gdzie kierowca przejechał przez osygnalizowane skrzyżowanie, jakby tego skrzyżowania tam nie było. Coraz częściej przy zachowaniu sprawcy pojawia się fraza „z niewyjaśnionych przyczyn” – informuje ZDM.



