Do bardzo poważnego zderzenia doszło w czwartek, 11 maja na skrzyżowaniu ulicy Abrahama z Fieldorfa. Zderzyły się motocykl z osobowym citroenem. Ranny został motocyklista.
Nie widziałam dokładnie wypadku, więc nie bardzo mogę powiedzieć, kto zawinił – mówi pani Elżbieta, mieszkanka Gocławia. – Ale huk był przerażający. Zdarzenia nie widiałam, ale gdy po chwili przyszłam na przystanek widziałam już karetkę i leżący motor. Wyglądało naprawdę fatalnie – tłumaczy nasza rozmówczyni. Do zdarzenia doszło w czwartek 11 maja. Motocyklista jechał hondą, skręcał z Fieldorfa w Abrahama (w kierunku Ostrobramskiej. Na roku uderzył w tył osobowego citroena. Ze wstępnych ustaleń wynika, że najprawdopodobniej kierowca samochodu zajechał drogę motocykliście. Motor upadł na chodnik. Na miejsce przybyły ambulans pogotowia ratunkowego, policja z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji. Ratownicy medyczni na miejscu udzielili pierwszej pomocy kierowcy jednośladu. Jego obrażenia okazały się jednak na tyle poważne, że zespół medyczny zdecydował o hospitalizacji. Karetka zawiozła motocyklistę do szpitala. Policjanci z drogówki pracowali na miejscu. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności i przyczyn wypadku.



