Warszawa
23/03/2026, 10:31
Partly cloudy
Partly cloudy
10°C
Ciśnienie: 1020 mb
Wilgotność: 75%
Wiatr: 2.2 m/s SE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 3.2 m/s WSW
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
25/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 6.5 m/s S
Opis: 0mm / 25% / Rain
 
Subskrybuj

Wprowadził polską piłkę na światowe wyżyny. Setna rocznica urodzin

Nagrobek Kazimierza Górskiego z brązową piłką nożną. Daty 1921-2006.
Grób Kazimierza Górskiego na Powązkach w Warszawie, fot. Autorstwa I, D0z3r, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2445489

Dokładnie sto lat  temu, 2 marca 1921 roku urodził się we Lwowie Kazimierz Górski – świetny piłkarz (m. in. Legii Warszawa), wybitny trener. Człowiek, który wyprowadził reprezentację Polski w Piłce Nożnej z niebytu i doprowadził do światowej czołówki.

Jako selekcjoner Kazimierz Górski odniósł największe sukcesy w historii polskiej piłki – złoty medal Igrzysk Olimpijskich w Monachium, pierwszy po wojnie awans na mistrzostwa Świata i trzecie miejsce na turnieju w RFN, wicemistrzostwo Igrzysk Olimpijskich w Monachium.

Kazimierz Górski urodził się 2 marca 1921 roku we Lwowie. Grał we lwowskich drużynach. Po wojnie przybył do Warszawy, był zawodnikiem Legii. Był bardzo szczupły i błyskotliwy na boisku, co dało mu pseudonim „sarenka”. Jeden raz wystąpił w reprezentacji narodowej – w przegranym aż 0:8 spotkaniu z Danią. Ale winić za wynik go nie można – po krótkim czasie Kazimierz Górski doznał kontuzji. Przez lata pracował w PZPN, między innymi z reprezentacjami juniorskimi i młodzieżowymi. Bywał też asystentem selekcjonerów. W grudniu 1970 roku został selekcjonerem reprezentacji Polski. Warto przypomnieć, w jakim czasie obejmował kadrę. Polacy ostatni sukces w piłce nożnej odnieśli w latach 30-ych – zdobyli czwarte miejsce na Igrzyskach Olimpijskich w Berlinie w 1936 roku oraz wzięli udział na MŚ we Francji dwa lata później, gdzie odpadli po dramatycznym spotkaniu z Brazylią. Po II wojnie światowej nie brak było świetnych zawodników (Edward Szymkowiak, Ernest Pohl, Jan Liberda, Lucjan Brychczy), ale sukcesów reprezentacja nie odnosiła. Dwa razy udało się awansować (bez sukcesu) na Igrzyska Olimpijskie – w 1952 i 1960 roku. Były pojedyncze sukcesy, jak wygrana z ZSRR na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Ale generalnie o sukcesach można było pomarzyć. Choć, było na czym budować – pojawiło się nowe pokolenie piłkarzy, sukcesy odniosły polskie kluby – w 1970 roku Górnik Zabrze dotarł do finału Pucharu Zdobywców Pucharów, a Legia Warszawa do półfinału Pucharu Mistrzów. Górskiemu nie udało się awansować na mistrzostwa Europy, ale zakwalifikował się na Igrzyska Olimpijskie w Monachium w 1972 roku. Tam Biało-Czerwoni zdobyli złoty medal! A Kazimierz Deyna został królem strzelców turnieju. W roku 1973 doszedł kolejny sukces – po wygraniu grupy z Walią (0:2 w Cardiff i 3:0 w Chorzowie) i Anglią (2:0 w Chorzowie, 1:1 na Wembley) udało się wywalczyć pierwszy po wojnie awans do mistrzostw Świata. Na turniej w RFN podopieczni Kazimierza Górskiego jechali bez najlepszego chyba napastnika Świata – Włodzimierza Lubańskiego, który uległ koszmarnej kontuzji oraz bez Jana Banasia, któremu nie pozwolono jechać na turniej z przyczyn politycznych. Mimo to Polacy osiągnęli niebywały sukces – po wygranych w grupie z Argentyną (3:2), Haiti (7:0) i Włochami (2:1) awansowali do najlepszej ósemki, w której wówczas mierzono się w dwóch grupach. Biało-Czerwoni ograli Szwecję (1:0) i Jugosławię (2:1), w ostatnim meczu, rozgrywanym w fatalnych warunkach po oberwaniu chmury, ulegli gospodarzom – zespołowi RFN 0:1. Drugie miejsce w grupie dawało prawo do gry o trzecie miejsce. Drużyna Górskiego wygrała z Brazylią (1:0). Grzegorz Lato został królem strzelców z siedmioma bramkami, a Andrzej Szarmach z pięcioma golami był wicekrólem. Jednym z najlepszych zawodników turnieju był rozgrywający Kazimierz Deyna (zajął trzecie miejsce w plebiscycie na najlepszego piłkarza świata), Jan Tomaszewski był bodaj najlepszym bramkarzem turnieju. Bardzo silny blok defensywny tworzyli Antoni Szymanowski, Jerzy Gorgoń, Władysław Żmuda i Adam Musiał, a w pomocy grali jako defensywny Zygmunt Maszczyk w środku obok Deyny grał fenomenalny w tym turnieju Henryk Kasperczak. Trójkę napastników uzupełniał błyskotliwy skrzydłowy Legii (i bramkostrzelny, choć w tym turnieju bez gola) Robert Gadocha. Najczęściej wchodzącym jako dżoker był pomocnik Legii Lesław Ćmikiewicz.

Podstawowa jedenastka na MŚ 1974:

Jan Tomaszewski – Antoni Szymanowski, Jerzy Gorgoń, Władysław Żmuda, Adam Musiał – Zygmunt Maszczyk, Henryk Kasperczak, Kazimierz Deyna – Grzegorz Lato, Andrzej Szarmach, Robert Gadocha

W roku 1976 Kazimierz Górski zdobył z zespołem srebrny medal olimpijski. A potem prowadził kluby m. in. w Grecji, gdzie uznany był za jednego z największych trenerów klubowych.  Na początku lat 90-ych pełnił jeszcze funkcję prezesa PZPN. Zmarł 31 maja 2006 roku.

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…