Warszawa
23/03/2026, 04:50
Clear sky
Clear sky
3°C
Ciśnienie: 1020 mb
Wilgotność: 75%
Wiatr: 2 m/s SE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 3.3 m/s SW
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
25/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
16°C
Wiatr: 5.9 m/s S
Opis: 0mm / 14% / Rain
 
Subskrybuj

Wnuczek zamiast się babcią opiekować, bestialsko się nad nią znęcał. Pożerał nawet jej jedzenie

Policjanci zatrzymują podejrzanego w kajdankach.
Wnuk najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie fot. policja

On mówił, że „dawno powinna zdechnąć”. Ona bardzo go kochała i zawsze broniła. Starsza, 80-letnia pani z województwa mazowieckiego nie mogła chodzić. A jej wnuczek zamiast się opiekować babcię bił, wyłączał jej radio, a sam słuchał głośnej muzyki. Gdy córka przynosiła staruszce jedzenie, on je zjadał, by staruszka głodowała. W weekend znów wszczął awanturę.

Wielki dramat 80-letniej mieszkanki Wyszkowa trwał od dłuższego czasu. Jak informuje mazowiecka policja 34-letni wnuczek zamiast być dla babci oparciem, bestialsko się nad nią znęcał psychicznie i fizycznie. Był agresywny, wyzywał ją i poniżał. Często mówił „ już dawno… powinnaś zdechnąć”. Na ciele kobiety były liczne siniaki – informuje policja. Policja przyznaje, że z tak brutalnym traktowaniem członka rodziny policjanci już dawno się nie spotkali. Mundurowym brakowało słów by opisać domowy horror seniorki, a łzy same cisnęły się do oczu.

Babcia go kochała. On odpłacał się zadając jej ból

To, co się działo w domu staruszki przechodzi wszelkie pojęcie. Jak relacjonuje policja agresor zniszczył babci telefon komórkowy, aby ta nie mogła wzywać policji. Nie pozwalał słuchać radia, a sam puszczał głośno muzykę. Zastraszył rodzinę seniorki. Kiedy ktoś stawał w obronie kobiety wtedy wnuk go wyzywał, a nawet bił. Gdy córka staruszki przynosiła jej jedzenie ten je… zjadał, przez co 80-latka często była głodna. Jak relacjonują policjanci, w tej historii nawet im łzy napłynęły do oczu. Mimo, że kobieta bała się i cierpiała to kochała wnuka wielką miłością. Tłumaczyła: „to mój wnuk, też człowiek musi jeść”. Mężczyzna odpłacał się jeszcze większym bólem. Ale nie chciał się wyprowadzić do matki, ponieważ tam nie było wygodnej toalety. A u babci były dobre warunki. W rodzinie wszyscy się 34-latka bali i byli bezradni – informuje policja. W ostatni weekend doszło do kolejnej awantury. Tym razem ktoś zawiadomił policję.

Szokujące bestialstwo, wnuczek w areszcie

Funkcjonariusze przybyli na miejsce. Potwierdzili, że do przemocy doszło. Byli zszokowani bestialstwem mężczyzny. Przyznają, że dawno nie widzieli takiego okrucieństwa. W związku z podejrzeniem stosowania przemocy psychicznej oraz fizycznej 34-latka odizolowali od swojej babci. Zatrzymali i zawieźli do policyjnej celi. W chwili zatrzymania w organizmie mężczyzny było ponad 2 promile alkoholu. Po nocy spędzonej w Komendzie Powiatowej Policji w Wyszkowie, mężczyzna trafił do wyszkowskiej prokuratury. Tam usłyszał prokuratorski zarzut znęcania się nad seniorką. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje do 5 lat więzienia. We wtorek Sąd Rejonowy w Wyszkowie tymczasowo aresztował mężczyznę na 3 miesiące – relacjonuje policja. I przypomina, że przemoc w rodzinie nie jest sprawą prywatną, jest przestępstwem ściganym przez prawo. Wykorzystywanie, bicie i krzywdzenie osób bliskich jest przestępstwem, takim samym, jak przemoc wobec obcych. Jeżeli wiemy, że osobie z naszego otoczenia dzieje się krzywda, nie czekajmy. Powiadommy policję lub najbliższy Ośrodek Pomocy Społecznej, apeluje policja.

(źródło: policja.pl)

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…