Warszawa
30/03/2026, 01:52
Clear sky
Clear sky
5°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 79%
Wiatr: 2.9 m/s NNW
Opis: 0mm /4% / Rain
Prognoza
31/03/2026
Dzień
07
Prognoza
10°C
Wiatr: 4.9 m/s NNW
Opis: 0mm / 2% / Rain
Prognoza
01/04/2026
Dzień
25
Light drizzle
12°C
Wiatr: 5 m/s NNW
Opis: 0mm / 12% / Rain
 
Subskrybuj

W „Na Wspólnej” miał być tylko przez chwilę. Minęło 20 lat

Mężczyzna w ciemnej marynarce i golfie mówi do kamery.
Jakub Wesołowski fot. Newseria

Jakub Wesołowski: „Wspólna” to miała być praca „na chwilę. Przez 20 lat na planie z ekipą tego serialu spędziłem więcej czasu niż ze swoją prawdziwą rodziną.

Serial „Na Wspólnej” emitowany jest na antenie TVN-u już od 20 lat. Taki jubileusz skłania do refleksji i podsumowań, a aktorzy związani z tą produkcją od samego początku nie kryją wzruszenia i zapewniają, że mają do niej ogromny sentyment. Jakub Wesołowski nie przypuszczał, że ten projekt, który początkowo traktował jako zajęcie dorywcze, stanie się dla niego tak ważny w dorobku zawodowym.

Praca „na chwilę” trwa prawie 20 lat

„Wspólna” to miała być taka praca „na chwilę”. To był pierwszy moment, kiedy człowiek lat prawie 17 wpada na pomysł, że potrzebna jest własna kasa. Finalnie ta produkcja ma już 20 lat. Tak więc taka dłuższa przygoda, impreza, która się grubo przeciągnęła – mówi agencji Newseria Lifestyle Jakub Wesołowski. Aktor przyznaje, że nigdy nie nastawiał się na karierę aktorską, natomiast angaż do produkcji TVN-u dostał zupełnie przypadkiem. Na casting poszedł z nudy i trochę z ciekawości. Nawet nie przypuszczał, że ta z pozoru błaha decyzja będzie jedną z najważniejszych w jego życiu zawodowym. „Jestem dzieckiem przypadku. Bowiem przez zupełny przypadek byłem z kimś innym na innym castingu. Obok były zdjęcia próbne właśnie do serialu „Na Wspólnej”. Ktoś nie wiedząc, że nie jestem wpisany na listę, po prostu zaprosił mnie do środka. A, że i tak czekałem, to wszedłem tam i trzy tygodnie później byłem już na planie serialu.

Kino nie było marzeniem

Więc to nie było nigdy moje wielkie marzenie. Co prawda kocham kino i zawsze z liceum uciekaliśmy do kina. Ale nigdy nie myślałem o tym, że to życie się właśnie tak potoczy – mówi aktor serialu „Na Wspólnej”. Kuba Wesołowski wspomina też, że praca na planie serialu TVN wymagała dużego zaangażowania, dobrej organizacji czasu i dyscypliny. Z dnia na dzień rzucono go na głęboką wodę. Ale jest niezmiernie wdzięczny producentom za to doświadczenie. „Przez 20 lat towarzyszyły mi tu wszystkie możliwe emocje, jakie istnieją na świecie. Początki też nie były łatwe. System pracy, który „Wspólna” robiła, był bardzo nowatorski. Graliśmy sceny co chwilę, ten plan pracy był szalony, po 20 scen dziennie, takie rekordy. Przychodziło się rano i spędzało cały dzień. Dla młodego człowieka, który był przed maturą, to cudowna historia. Przecież każdy pretekst, żeby opuścić liceum, był dobry – wspomina aktor.

Sentyment do serialu

Aktor nie ukrywa, że ma do tej produkcji duży sentyment, bo to dzięki niej zyskał popularność, nawiązał wiele ważnych kontaktów i zaistniał w branży filmowej. „Bez wątpienia jest to projekt wyjątkowy. Moja miłość do „Wspólnej” bez wątpienia podyktowana jest też tym, że z ekipą tego serialu spędziłem więcej czasu niż ze swoją prawdziwą rodziną. Wiem, że to jest praca, ale my tutaj jesteśmy naprawdę jak rodzina” – mówi. Rola Igora Nowaka otworzyła Kubie Wesołowskiemu drzwi do udziału w innych produkcjach. Zagrał m. in. w takich serialach jak: „Czas honoru”, „Komisarz Alex” czy „Ojciec Mateusz”. Aktor zdradza też, że w planach są już kolejne ciekawe projekty. „Mam nadzieję, że za chwilę będę mógł powiedzieć, że coś fajnego się wydarzy. Jest pewien pomysł, zobaczymy, czy uda się go zrealizować. Nie na wszystko jest czas i to życie jest zbyt krótkie, ale teraz dzieje się u mnie dużo” – dodaje aktor.

(Newseria)

Zobacz także

Umarł, abyśmy mogli żyć. Zamordowany po pokazowym procesie

Po pokazowym procesie, wydany przez przyjaciela, opuszczony przez pozostałych przyjaciół, obrażany przez tłum, który jeszcze niedawno owacyjnie witał go w Jerozolimie. Jezus z Nazaretu został skazany na śmierć, najbardziej haniebną…

Ikona przedstawiająca Ostatnią Wieczerzę, kluczowe wydarzenie Wielkiego Tygodnia, Triduum Paschalnego.

Najświętszy czas w roku. Wielki Czwartek. Początek Triduum Paschalnego

W tym roku dzień  ten przypadnie 2 kwietnia. Wielki Czwartek to dla katolików Dzień Kapłaństwa, a także wspomnienie ostatniej wieczerzy.  Ustanowienia sakramentów kapłaństwa  i eucharystii. Wieczorem zaczyna się Triduum Paschalne,…

Ciemnofioletowa tkanina narzucona na prosty drewniany krzyż.

Najświętszy czas w roku. Wielki Piątek, drugi dzień Triduum Paschalnego

 Wielki Piątek w Kościele katolickim jest drugim dniem Triduum Paschalnego.  Choć gwoli ścisłości – dopiero wieczorna Liturgia Męki Pańskiej rozpoczyna drugi dzień Triduum. Pierwszy dzień rozpoczyna wielkoczwartkowa Msza Wieczerzy Pańskiej.…