46-latek miał do odsiadki rok więzienia. Przez 14 lat ukrywał się. Sądy słały listy gończe, on był nieuchwytny. Aż do wtorku.
Mężczyzna może mówić o dużym pechu. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, w 2009 roku sąd skazał mężczyznę na rok więzienia. Wtedy podejrzany wyparował. Ukrywał się przez całe 14 lat. Sąd Rejonowy w Otwocku wysyłał listy gończe. Bez skutku. Jednak w ostatni wtorek szczęście mężczyzny skończyło się. 46-latek na widok policyjnego patrolu znacznie przyśpieszył kroku, a nawet przeszedł przez przejście dla pieszych na czerwonym świetle. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa – relacjonuje policja. Mundurowi dogonili i wylegitymowali podejrzanie zachowującego się mężczyznę. 46-latek dalej próbował uniknąć odpowiedzialności wprowadzając w błąd mundurowych, co do swej tożsamości. Policjanci pouczyli mężczyznę, że wprowadzając ich w błąd lub nie okazując posiadanego dokumentu popełnia on kolejne wykroczenie. Wtedy mężczyzna podał prawdziwe dane. Jak się okazało wprowadził funkcjonariuszy w błąd, gdyż od 14 lat poszukiwał go otwocki sąd. Policjanci zatrzymali mężczyznę i doprowadzili do zakładu karnego – podsumowuje policja.



