Stało się najgorsze. Po trzech dniach poszukiwań, pracy WOPR, policji i straży pożarnej służby wyłowiły z Wisły ciało 25-letniego, zaginionego mężczyzny.
Trzy dni trwały poszukiwania młodego mężczyzny, który zniknął po wejściu wody pod Nowym Dworem Mazowieckim – informuje Komenda Stołeczna Policja. Mężczyzny szukali policjanci, strażacy jednostek Państwowych i Ochotniczych Straży Pożarnych oraz ratownicy WOPR z powiatu legionowskiego i nowodworskiego. Nurkowie oraz policyjny przewodnik z psem tropiącym. Przeszukiwali rzekę Wisłę obydwa jej brzegi, w rejonie gdzie po raz ostatni widziany był mężczyzna oraz dalej w dół. W poszukiwaniach mężczyzny ekipa ratownicza wykorzystała specjalistyczny sprzęt tj. sonar, drony oraz policyjny śmigłowiec. Niestety, potwierdziły się najgorsze przypuszczenia. Po trzech dniach poszukiwań ratownicy nowodworskiego WOPR wyłowili ciało poszukiwanego mężczyzny. Teraz policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Nowym Dworze Mazowieckim prowadzą czynności zmierzające do ustalenia okoliczności śmierci 25-latka – informuje policja. Policjanci apelują o zachowanie czujności i ostrożności nad wodą oraz przestrzeganie przynajmniej podstawowych zasad bezpieczeństwa.



