Osobisty dramat właściciela Legii Warszawa. Nie żyje Gerard Mioduski, tata Dariusza Mioduskiego. Miał 81 lat, zginął w wypadku samochodowym.
Jak poinformowała Legia Warszawa w czwartek wieczorem, Gerard Mioduski zginął na przejeździe kolejowym. Jechał volkswagenem polo od strony Tucholi w kierunku Świecia. Z nieznanych przyczyn wjechał na przejazd kolejowy, pomimo, że rogatki były opuszczone. Wtedy z ogromną siłą uderzył w niego pociąg relacji Bydgoszcz – Chojnice. W wyniku wypadku jeden z wagonów pociągu wypadł z torów – informował Salon24. Na miejsce przybył śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Niestety, kierującego volkswagenem nie udało się uratować. Ofiarą i jedyną osobą jadącą autem okazał się Gerard Mioduski, ojciec właściciela Legii Warszawa, Dariusza Mioduskiego. Pociąg częściowo się wykoleił – z szyn wypadł jeden z wagonów. Na szczęście nikt z pasażerów i obsługi składu nie ucierpiał. Po wypadku policja przebadała stan trzeźwości maszynisty – był trzeźwy. Przez kilka godzin trwały utrudnienia. Policja ustala przyczyny wypadku. Klub Legia Warszawa złożył kondolencje Dariuszowi Mioduskiemu z powodu śmierci ojca. Gerard Mioduski miał 81 lat.



