Nie wiadomo co było przyczyną bardzo groźnego wypadku na ulicy Grochowskiej. Na przejściu dla pieszych przy przystanku Lubelska 03 kobieta wpadła pod tramwaj linii nr 3. Na szczęście skład jechał dość wolno, piesza przeżyła. Ale odniosła obrażenia.
Do wypadku doszło w poniedziałek, po godzinie 15.00. Piesza przechodziła przez ulicę na wysokości Konkatedry Matki Bożej Zwycięskiej na Kamionku. Niestety, weszła wprost pod koła tramwaju linii nr 3 jadącego z Gocławka w kierunku pętli Annopol. Na miejsce przybyły policja i pogotowie ratunkowe. Na szczęście tramwaj dopiero ruszał, więc jechał powoli. Przy pełnej prędkości piesza nie miałaby żadnych szans. Tak przeżyła. Na miejscu pojawiła się policja – patrol wydziału ruchu drogowego, samochód nadzoru ruchu oraz karetka pogotowia ratunkowego. Ratownicy medyczni zabrali poszkodowaną do ambulansu, gdzie udzielali jej pomocy.
Przez dłuższy czas tramwaje nie jeździły w kierunku ronda Waszyngtona i Pragi-Północ. Nie kursowały składy linii 3, 6, 22 i 26. Policjanci prowadzili na miejscu czynności, trwa ustalanie dokładnych okoliczności i przyczyn wypadku. Nieprawdą jest, że przejście nie ma sygnalizacji świetlnej – bez wątpienia ją posiada. Nie wiemy natomiast czy w chwili wypadku światła działały. Podobnie jak są sprzeczne informacje, czy piesza była na samym przejściu, czy przechodziła tuż obok niego. Nieoficjalnie media podawały informację, że piesza nie szła przez przejście, ale obok, w miejscu niedozwolonym.



