Atak Rosji na Ukrainę, ostrzał rakietowy, bombardowanie z powietrza i wejście wojsk pancernych wywołał powszechne oburzenie. Ukrainę wsparł polski prezydent, rząd, jednogłośnie Sejm. A także miasto stołeczne Warszawa. Poczucie zagrożenia i solidarności z sąsiadem zjednoczyło wszystkie opcje polityczne.
Niebiesko-żółta flaga Ukrainy powiewa na warszawskim ratuszu. Podświetlony na ukraińskie barwy jest Pałac Kultury i Nauki. Ale przede wszystkim miejscy urzędnicy zapewniają o solidarności i deklarują pomoc. A mieszkańcy uczestniczyli w czwartek w dwóch demonstracjach. Wsparcia dla Ukrainy pod ambasadą tego państwa. I antywojennej przed ambasadą Rosji. Stolica wspiera napadniętą przez Rosję Putina i Białoruś Łukaszenki Ukrainę.
Solidarność warszawiaków
W czwartek, 24 lutego nad ranem zbrojny atak Białorusi i Rosji na Ukrainę stał się faktem. Najeźdźcy zaczęli bombardowania, ostrzał rakietowy, z trzech stron na teren Ukrainy wkroczyły wojska pancerne. Ukraina się broni. Świat jest w szoku. W Polsce Sejm wydał uchwałę jednoznacznie wspierającą Ukrainę. Politycy ponad podziałami potępili agresję, deklarują wsparcie dla naszego sąsiada. Solidarność deklarują też warszawiacy. Pod rosyjską ambasadą protestowali przeciwko agresji. Konkretne wsparcie zapowiedział stołeczny ratusz. Jest to zarówno wsparcie symboliczne, jak i materialne. Przez kolejne dni Pałac Kultury i Nauki jest podświetlony w barwach flagi Ukrainy.
„W ten symboliczny sposób Miasto Stołeczne Warszawa będzie codziennie przypominać o solidarności z naszymi sąsiadami, którzy padli ofiarą rosyjskiej agresji” – napisał na Facebooku prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Solidarność z Ukrainą wyrazili też burmistrzowie miast założycielskich Paktu Wolnych Miast – Bratysławy, Budapesztu, Pragi i Warszawy. Zadeklarowali wszelką pomoc w ramach możliwości. W związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę zebrał się sztab kryzysowy Miasta Stołecznego Warszawa. Ratusz rozmawia z przedstawicielami kluczowych służb i instytucji miejskich oraz państwowych. „Monitorujemy sytuację, pilnujemy procedur bezpieczeństwa, przygotowujemy się na możliwe scenariusze” – czytamy w oświadczeniu.
Podłość, bezprawie, obłęd
„Podłość, bezprawie, obłęd. Trudno w innych słowach opisać coraz szerzej zakrojoną agresję Rosji na Ukrainę. Jesteśmy solidarni z naszymi ukraińskimi przyjaciółmi. Jedność i stanowczość Zachodu jest teraz niezbędna. Potrzebna jest też pełna współpraca wszystkich ugrupowań i instytucji w Polsce w niesieniu wszelkiej pomocy Ukrainie. Bezpieczeństwo narodowe nie ma barw politycznych” – napisał na Facebooku Rafał Trzaskowski. W stolicy odbyły się dwie demonstracje. Przeciwko wojnie pod ambasadą Rosji. I wsparcia dla Ukrainy pod ukraińską ambasadą.
Warszawa wspiera Ukrainę w sensie dosłownym – o poszczególnych formach piszemy też na stronie trzeciej. Ale też symbolicznie. Flaga Ukrainy zawisła na stołecznym ratuszu, na żółto-niebiesko podświetlony jest Pałac Kultury i Nauki. Od soboty ukraińskie żółto-niebieskie flagi są na pojazdach komunikacji miejskiej w Warszawie.
(źródło: UM Warszawa, Telegraf24, Facebook.com)



