Warszawa
25/03/2026, 03:33
Overcast
Prognoza
6°C
Ciśnienie: 1011 mb
Wilgotność: 74%
Wiatr: 2.7 m/s S
Opis: 0mm /42% / Rain
Prognoza
26/03/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
9°C
Wiatr: 3.8 m/s NNW
Opis: 2.5mm / 79% / Rain
Prognoza
27/03/2026
Dzień
07
Prognoza
12°C
Wiatr: 4.8 m/s N
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Szklane słoje, telewizor, sprzęt AGD. Przedmioty te spadały z góry, mogły zabić ludzi

Taśma policyjna w pobliżu budynku mieszkalnego. Śledztwo policyjne.
fot. straż miejska, mat. pras.

Chwile grozy przeżyli mieszkańcy i przechodnie w okolicy jednego z wieżowców przy ulicy Garwolińskiej. Starszy mężczyzna najpewniej z załamaniem nerwowym o mało nie zrobiły krzywdy ludziom. Leciały z 10. piętra bloku na ziemię. Dramatyczną akcję podjęły straż miejska, policja, pogotowie i straż pożarna.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu przy Garwolińskiej. Jak informuje straż miejska, na trawnik i chodnik przed jednym z wieżowców leciały z 10. piętra sprzęty domowe wyrzucane przez jednego z lokatorów. Wystraszeni mieszkańcy wezwali strażników miejskich. Gdy funkcjonariusze przybyli na miejsce, okazało się, że faktycznie z okna wylatywały, jeden po drugim, sprzęty domowe.

Na trawniku i chodniku, tuż przed wejściem do wieżowca, leżały rozbite szklane słoje, telewizor, elementy drobnego AGD, magnetofon, a nawet wózek na zakupy. Na kablu przed oknem zawisł magnetofon – relacjonuje straż miejska. Funkcjonariusze wygrodzili teren, by nikt tamtędy nie chodził. Zawiadomili policję, pogotowie i straż pożarną, sami udali się do mieszkania, z którego wypadały przedmioty. Ich koledzy pilnowali porządku na dole. Jeden z przechodniów za wszelką cenę domagał się umożliwienia przejścia przez wygrodzoną strefę. Umilkł, gdy kilka metrów dalej spadł z hukiem magnetowid – relacjonuje straż miejska. Druga grupa funkcjonariuszy próbowała się dostać do mieszkania na 10. piętrze. Jednak nikt nie chciał otworzyć. Dopiero strażakom udało się dostać do środka. Znajdował się tam starszy mężczyzna, który zdradzał objawy załamania nerwowego. To prawdopodobnie on wyrzucał przez okno to, co wpadło mu w ręce. Senior wymagał pomocy medycznej, przejęli go ratownicy medyczni – podsumowuje straż miejska.
(źródło: straż miejska, mat. pras.)

Zobacz także

Narodowy

Wiosenne nadzieje i niepokoje. O czym pisaliśmy w ostatnim wydaniu MAGAZYNU NTW

W czwartek półfinał barażu o Mistrzostwa Świata, a w ubiegłym tygodniu minęło 35 lat od awansu do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów oraz 30 lat od ostatniego występu polskiego klubu w…

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…