
Ulice Grzegorzewskiej i Cynamonowa na Ursynowie zostały w środę dotknięte awarią ciepłowniczą. To już kolejna awaria w ostatnich dniach. Czarna seria trwa. Od czwartku, 14 stycznia nie było dnia, by nie dochodziło do poważnych usterek. Najdramatyczniej było w weekend, gdy na Pradze-Północ przez blisko dwie doby mieszkańcy kilkudziesięciu domów nie mieli ogrzewania i ciepłej wody. Łącznie awarie uderzyły w 10 dzielnic. W środę bez ogrzewania i ciepłej wody pozostali mieszkańcy kilkunastu budynków na Ursynowie. Sprawa nabrała politycznego charakteru. Ministerstwo Ochrony Środowiska wszczęło kontrolę, politycy PiS – rządzący w kraju, opozycyjni w Warszawie – widzą praprzyczyny serii w sprzedaży Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w stolicy spółce Veolia. Z kolei Rafał Trzaskowski w rozmowie z WP stwierdził, że zawsze, gdy jest mróz dochodzi do awarii, w poprzednich latach nikt nie robił z tego afery politycznej – mówił prezydent Warszawy.
(źródło: WP, NTW, Veolia)



