Trwają poszukiwania mężczyzny, który przy placu Politechniki zaatakował nożem 61-latka. Kilka osób zatrzymała policja po bójce na plaży Poniatówka. Wtorek nie był spokojnym dniem w Warszawie.
Do kilku groźnych zdarzeń doszło we wtorek, 9 maja w Warszawie. Pierwszy incydent miał miejsce w Śródmieściu. Jak informowało Radio Dla Ciebie, po godzinie 9.30 nieznany sprawca ranił ostrym narzędziem (najpewniej nożem) w plecy starszego pana. Następnie uciekł. Na miejscu pojawiła się policja, pogotowie ratunkowe. Zespół pogotowia udzielił pomocy poszkodowanemu. Następnie karetka zawiozła go do szpitala. Trwały poszukiwania sprawcy. Nie było to ostatnie brutalne zajście tego dnia. Do karczemnej awantury doszło na plaży Poniatówka nad Wisłą. Wczesnym popołudniem pobiły się dwie grupy osób.
Jak informował tvnwarszawa.pl w bójce mogło brać udział nawet dziesięć osób. Wszyscy uczestnicy zajścia byli pijani. Mieli obrażenia. Trwa ustalanie przyczyn i dokładnych okoliczności zajścia. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, w przypadku zajścia na plaży uczestnicy najpewniej usłyszą zarzuty uczestnictwa w bójce. Jeśli nie będzie tu ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (a wstępne informacje mówią o dość powierzchownych obrażeniach) kary wyniosą do 3 lat więzienia. Nie wiadomo natomiast jeszcze jak zakwalifikowany zostanie atak ze Śródmieścia. Nie można wykluczyć, że śledczy zakwalifikują je jako usiłowanie zabójstwa. Wtedy sprawa może usłyszeć wyrok nawet dożywocia. Trwają poszukiwania nożownika.



