Warszawa
22/03/2026, 07:27
Overcast
Prognoza
5°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 1.7 m/s ENE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
04
Partly cloudy
13°C
Wiatr: 2.6 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 3.2 m/s WSW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Rozbój na staruszce. Wtargnęli do jej mieszkania

Mężczyzna za kratkami w celi więziennej
fot. policja

Fatalny poranek przeżyła staruszka z Marek. Przed godizną 10.00 do mieszkania starszej pani wtargnął 44-latek. Pobił ją, wykręcił rękę, potem wykręcał palce. Zabrał torebkę, portfel, 2300 złotych i uciekł. 81-latka zgłosiła sprawę na policję. A funkcjonariusze kilka dni temu ustalili i zatrzymali sprawcę.

Mężczyzna za kratkami w celi więziennej
fot. policja

Jak podaje Komenda Stołeczna Policji, funkcjonariusze ustalili, że w zdarzeniu mógł brać udział sąsiad poszkodowanej. Funkcjonariusze rozpytali 43-latka na okoliczność tego zdarzenia. Ten był pod wyraźnym wpływem alkoholu i początkowo twierdził, że nic nie wie o napadzie na sąsiadkę. Ta informacja była dla mundurowych mało wiarygodna. Prowadząc dalsze czynności w tej sprawie policjanci ustalili, że sprawcą rozboju na 81-latce może być znajomy sąsiada kobiety. W jednym z pustostanów przy ul. Piłsudskiego funkcjonariusze zatrzymali 44-latka. Mężczyzna znajdował się w stanie nietrzeźwości, badanie potwierdziło blisko 3,5 promila alkoholu w jego organizmie. Zarówno 43 jak 44-latek trafili do policyjnej celi. Do jednostki policji została również przewieziona przyjaciółka zatrzymanego, która po przesłuchaniu została zwolniona – podaje Komenda Stołeczna Policji. Z ustaleń policjantów wynikało, że to 44-latek dokonał rozboju na 81-letniej mieszkance Marek, po czym skradzionym łupem, pieniędzmi podzielił się z  sąsiadem pokrzywdzonej. Całe zdarzenie zostało zaplanowane, 43-latek i jego partnerka wiedzieli, że ich sąsiadka dzień wcześniej otrzymała świadczenia emerytalne. 44-latek usłyszał zarzut dokonania rozboju, sąd na wniosek policjantów i prokuratora zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy. Może mu grozić kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności. Wobec 43-latka, który usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa paserstwa, prokurator podjął decyzję o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci dozoru policyjnego. Czyn jaki popełnił zagrożony jest karą do 5 lat pozbawienia wolności – podaje Policja.

(źródło: Policja.pl)

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…