Warszawa
22/03/2026, 08:21
Overcast
Prognoza
6°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 1.5 m/s E
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
04
Partly cloudy
13°C
Wiatr: 2.6 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 3.2 m/s WSW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Publicysta o akcjach pro frekwencyjnych: Oburzająca groteska

Wnętrze lokalu wyborczego w Polsce. Wyborcy oddają głosy.
fot. Artur Andrzej/Wikipedia By Artur Andrzej - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=40111490

W ogóle nie jestem zwolennikiem nagradzania za głosy. Ale gdyby to jeszcze było na zasadzie, że powiedzmy – nagradzamy w skali kraju gminę, która będzie miała największą frekwencję, wyglądałoby to inaczej. Ale tu oba pomysły są skierowane do konkretnych gmin – w jednym przypadku są to gminy do 20 tysięcy mieszkańców. W drugim, gminy pod Warszawą. To oburzająca groteska – Andrzej Stankiewicz, publicysta Onet.pl komentuje akcje profrekwencyjne – wóz strażacki dla gmin

Wnętrze lokalu wyborczego w Polsce. Wyborcy oddają głosy.
fot. Artur Andrzej/Wikipedia By Artur Andrzej – Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=40111490

Strona rządowa obiecuje  gminom do 20 tysięcy mieszkańców, które będą miały wyższą frekwencję wozy strażackie. Kojarzone bardziej z opozycją stowarzyszenie Metropolia Warszawa obiecuje 50 tysięcy dla gminy z Warszawy i okolic o najwyższej frekwencji. Czy to normalna praktyka zwiększania liczby głosujących, czy też coś innego?

Andrzej Stankiewicz: Ja to oceniam bardzo krytycznie. Idziemy w kierunku standardów rosyjskich. To w Rosji tak jest, że obiecuje się coś ludziom na zasadzie: „Jak na nas zagłosujecie, to coś wam damy”. Moim zdaniem to kompletna paranoja. To, co strona rządowa robi z wozami strażackimi jest ewidentnie robiona po to, by w małych miejscowościach, gdzie Andrzej Duda ma wysokie poparcie, ludzie poszli do urn. Ale co ma wspólnego wybór prezydenta z zakupem sprzętu dla Straży Pożarnej? Taki sprzęt powinien trafiać tam, gdzie jest naprawdę potrzebny, nie tam, gdzie ludzie głosują. Podobnie rzecz się ma z propozycją stowarzyszenia Metropolia Warszawa.

 

Prezesem stowarzyszenia jest Michał Olszewski, wiceprezes Warszawy?

No właśnie. To jest bardzo podobny styl. Jedni mobilizują małe gminy, gdzie PiS wygrywa, drudzy Warszawę i gminy tworzące metropolię, gdzie i tak są rekordy frekwencyjne, a wygrywa zazwyczaj PO. To w mojej ocenie wygląda na odpowiedź na działanie PiS. Ale jedno i drugie jest paranoją, bo co to ma wspólnego z wyborem prezydenta RP?

Ale działania profrekwencyjne są chyba konieczne? 

Ale w obu przypadkach nie mamy do czynienia z działaniem profrekwencyjnym. Ale próbą zmobilizowania najtwardszych elektoratów. Po to, by zagłosowały one na własnego kandydata. W ogóle nie jestem zwolennikiem nagradzania za głosy. Ale gdyby to jeszcze było na zasadzie, że powiedzmy – nagradzamy w skali kraju gminę, która będzie miała największą frekwencję, wyglądałoby to inaczej. Ale tu oba pomysły są skierowane do konkretnych gmin – w jednym przypadku są to gminy do 20 tysięcy mieszkańców. W drugim, gminy pod Warszawą. To oburzająca groteska.

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…