Ciężarówka z naczepą przewróciła się na ulicy Zamkowej w Bieżuniu. W środku były świnie. Straż Pożarna i służby weterynaryjne wyciągały zwierzęta z naczepy, przeprowadzały w bezpieczne miejsce. Policja wprowadziła ruch wahadłowy. Utrudnienia trwały wiele godzin.
Jak informuje Mazowiecka Policja, do groźnie wyglądającego wypadku doszło we wtorek, po godzinie 9.00 w Bieżuniu na ulicy Zamkowej. Przewróciła się ciężarówka z naczepą, przeznaczoną do przewozu trzody chlewnej. Jak relacjonuje policja na podstawie zeznań kierowcy, zamochód ciężarowy mijał się z osobówką. Na łuku drogi ciężarówka zjechała na pobocze, a następnie kierowca stracił panowanie nad pojazdem. W konsekwencji ciężarówka przewróciła się. Pojazdem podróżowały dwie osoby, które nie odniosły żadnych obrażeń. Kierowca ciężarówki był trzeźwy – relacjonuje policja. Były jednak poważne utrudnienia. Samochód z naczepą przeznaczony był do przewozu trzody chlewnej. W naczepie znajdowało się 180 sztuk tucznika. Na miejscu zdarzenia pracowali strażacy z Państwowej Straży Pożarnej z Żuromina oraz strażacy ochotnicy, którzy wyprowadzali zwierzęta z naczepy. Obecne były też służby weterynaryjne. Policja wprowadziła ruch wahadłowy w miejscu zdarzenia. Utrudnienia trwały kilka godzin – podsumowuje policja.



