Klaudiusz Wesołek, publicysta, niezależny dziennikarz i blogger wystosował list otwarty do ministra sprawiedliwości w sprawie nękania i szkalowania Marka Karpia, twórcy i wieloletniego dyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich.
Przypomnijmy, że Karp oraz jego przyjaciel i wspólnik Mirosław Ciełuszecki byli oskarżeni w kuriozalnym procesie. Karp zmarł wiele lat temu. Proces Ciełuszeckiego toczył się dwie dekady i kompromituje zarówno wymiar sprawiedliwości III RP jak i prokuraturę i sądy po reformach ostatnich lat (prokuratorzy występujący w sprawie awansowali już za tzw. dobrej zmiany). Pomimo ewidentnych błędów nikt winny haniebnego procesu nie poniósł odpowiedzialności. List publikujemy w całości. A niebawem znów na naszych łamach wrócimy do tej wstrząsającej historii.
MÓJ LIST OTWARTY DO ZIOBRY W SPRAWIE ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA NĘKANIE I SZKALOWANIE MARKA KARPIA
Pan Zbigniew Ziobro
Minister Sprawiedliwości
Prokurator Generalny
Panie Ministrze i Prokuratorze!
W tym roku, po 21 latach, ostatecznie zakończyło się wyrokiem uniewinniającym, postępowanie przeciwko Mirosławowi Ciełuszeckiemu, w którym współoskarżonym był Marek Karp, dyrektor i twórca Ośrodka Studiów Wschodnich, wybitny specjalista od polityki wschodniej. Marek Karp nie dożył tego momentu. Postępowanie przeciwko niemu zostało umorzone ze względu na jego śmierć, ale zaciążyło na Jego pamięci. Z powodu toczącego się postępowania stracił stanowisko dyrektora OSW. Zarzut od początku wydawał się absurdalny wszystkim, którzy mają jakiekolwiek pojęcie o polityce wschodniej. Prokuratura zarzuciła M. Ciełuszeckiemu i M. Karpiowi, że zawarli fikcyjną umowę o doradztwo w sprawach handlu z Białorusią. Któż bowiem mógł być lepszym doradcą w tych sprawach niż Marek Karp? Pytanie jest oczywiście retoryczne. Niestety, białostoccy prokuratorzy tego nie rozumieli i nie chcieli zrozumieć. Okazali się niereformowalni i nawet po zapadnięciu po 20 latach prawomocnego wyroku uniewinniającego, złożyli od niego kasację.
Po odrzuceniu kasacji sprawa jest jasna także z formalnego punktu widzenia – Marek Karp i Mirosław Ciełuszecki byli niewinni. Marek Karp nie dożył tej chwili ale i jemu należy się satysfakcja. Prokuratura powinna złożyć stosowne oświadczenie i przeprosić rodzinę, współpracowników i przyjaciół Marka Karpia.
Uważam też, że prokuratorzy, którzy przez tyle lat nękali Marka Karpia i Mirosława Ciełuszeckiego, powinni odpowiedzieć karnie za fałszywe oskarżenia i spreparowany proces.
Z poważaniem
Klaudiusz Wesołek
niezależny dziennikarz i bloger
(źródło: Facebook.com)



