Złodzieje kradną rozmaite rzeczy. Pieniądze, alkohole, przedmioty. Ze stacji benzynowej na Woli sprawca ukradł plastikowy baniak z płynem do spryskiwaczy za 280 złotych.
Wszystko zaczęło się kilkanaście minut przed 21.00. Jak relacjonuje straż miejska, funkcjonariusze, którzy pojechali na Wolę podjechali na stację paliw przy ulicy Obozowej. W tym momencie w stronę ulic pobiegł mężczyzna ze strażą miejską. Sprzedawca krzyknął do funkcjonariuszy, by łapali złodzieja. Funkcjonariusze pobiegli za mężczyzną. Po przebiegnięciu około 100 metrów złapali mężczyznę. Odebrali mu pojemnik. W środku znajdował się wart 280 złotych… płyn do spryskiwaczy zawierający tzw. nanocząsteczki. Mężczyzna był bardzo agresywny i wulgarny. Strażnicy doprowadzili mężczyznę do budynku stacji paliw, przekazali policji – relacjonuje policja. Za kradzież grozi kara do pięciu lat więzienia.
(źródło: Straż Miejska)



