Niedobrze rozpoczął Projekt Warszawa rozgrywki w tegoroczneuj edycji PlusLigi. Zawodnicy z Warszawy przegrali w Rzeszowie z Asseco Resovią 0:3.
W pierwszym secie zespół ze stolicy nie dojechał. To był koszmar. Gospoadarze szybko objęli prowadzenie. Przy stanie 8:5 można jeszcze było łudzić sie, że drużyna z Warszawy nawiąże jakąś wyrównaną walkę. A jednak od tego momentu przewaga Asseco Resovii już sukcesywnie się powiększała. Było 16:9, potem 21:11. Ostatecznie gospodarze zdeklasowali w pierwszym secie gości 25:12. I prowadzili w meczu 1:0.
Drugi set był lepszy, choć i w nim rzeszowianie szybko odskoczyli na dwa punkty, a w końcówce nawet na cztery, prowadzili 21:17. Czteropunktową przewagę utrzymali, zwyciężyli 25:21. Set trzeci to także przewaga Resovii. Już na początku gospodarze osdskoczyli na cztery punkty i spokojnie punktowali. Przy stanie 24:20 mieli piłkę meczową i wykorzystali ją. Ostatecznie wygrali w secie 25:20 i w meczu 3:0.
W poprzednim sezonie Projekt zaczął dobrze, ale od stycznia zaczął się zjazd w dół, po którym w końcówce sezonu zasadniczego stołeczni siatkarze znaleźli się poza play off. W tym sezonie zaczęli od porażki. Mniej martwi sama przegrana, bardziej fakt, że siatkarze ze stolicy byli tłem dla rzeszowian.
Asseco Resovia Rzeszów – Projekt Warszawa 3:0 (25:12, 25:21, 25:20)



