Warszawa
17/02/2026, 23:28
Light drizzle
Light drizzle
-4°C
Ciśnienie: 1005 mb
Wilgotność: 75%
Wiatr: 3.6 m/s SSE
Opis: 2.5mm /100% / Snow
Prognoza
18/02/2026
Dzień
19
Slight snow fall
0°C
Wiatr: 3.4 m/s W
Opis: 0mm / 56% / Snow
Prognoza
19/02/2026
Dzień
07
Prognoza
-1°C
Wiatr: 3 m/s WNW
Opis: 0mm / 4% / Rain
 
Subskrybuj

Polskie Państwo Podziemne było fenomenem. CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM (KOMENTARZ)

Wieńce pamiątkowe i kotwica narysowana kredą w polskim miejscu pamięci.
zdj.ilustr. fot. ODH

Na początku lutego obchodziliśmy rocznicę zamachu na kata Warszawy, Franza Kutscherę. W sobotę, 14 lutego Dzień Pamięci Armii Krajowej. Podziemna armia i szerzej całe Polskie Państwo Podziemne było światowym fenomenem.

Data nie jest przypadkowa. 14 lutego 1942 roku generał Władysław Sikorski, premier i Wódz Naczelny Rządu RP na Uchodźstwie wydał rozkaz o przemianowaniu Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową. Żołnierzy AK było kilkaset tysięcy (nawet 380 tysięcy). Prowadzili działalność konspiracyjną, wojskową, w czasie Powstania Warszawskiego brali udział w otwartej walce. Wielu AK-owców, kontynuowało walkę po zakończeniu wojny z Niemcami i rozpoczęciu drugiej, tym razem sowieckiej okupacji. A byli i tacy, którzy walki nie kontynuowali, ale trafiali do sowieckich, bądź ubeckich katowni. Niektórzy za patriotyczną postawę zapłacili własnym życiem. Dobrze, że w czasie obchodzonego po raz drugi Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej bohaterów czczą zarówno prezydent, jak i premier, przedstawiciele władz państwowych i władze stolicy. Bardzo dobrze, że ulicami Warszawy przeszła Defilada Szacunku, a żyjący bohaterowie są dziś fetowani. Nie wolno też zapomnieć o fenomenie, jakim było Polskie Państwo Podziemne. Miało ono swoją niezależną od okupacyjnych władz administrację, wymiar sprawiedliwości. Wykonywało wyroki (jak wspomniany zamach na Franza Kutscherę). Wielu byłych żołnierzy Armii Krajowej tworzyło potem struktury antykomunistycznej opozycji w okresie PRL. Dziś ich postawa, doświadczenie są szczególnie cenne.

Antoni Zankowicz

Zobacz także

A kiedyś jadło się je na… ostro i słono. TŁUSTY CZWARTEK. Początek końca karnawału

Cukiernie i kawiarnie w Warszawie przeżywają prawdziwe oblężenie. Kolejki są nawet na kilkaset metrów. Królują pączki, które tego dnia są obowiązkowym składnikiem menu. Mało kto pamięta, że przed laty nasi…

„Akt uprawnionego odwetu”. Jeszcze o zamachu na „kata Warszawy”

Luty to tradycyjnie czas, w którym wspominamy zamach na Franza Kutscherę – była to jedna z najważniejszych operacji Polskiego Państwa Podziemnego. Jak co roku w mieście odbyły się uroczystości upamiętniające…

Śnieżna zimowa sceneria w Sanktuarium na Św. Krzyżu

Idealny weekend dla warszawiaka. Niezwykłość ziemi Św. Krzyża

Miejsce idealne dla turystyki religijnej, rodzinnej i historycznej. Znajdziemy tu relikty pogańskiej historii ziem polskich oraz najstarsze polskie sanktuarium, miejsca fantastyczne dla dzieci, perły architektury. Świętokrzyskie należy do biedniejszych, ale…