W II lidze Polonia Warszawa po awansie radzi sobie doskonale. Wbrew złośliwcom, wieszczącym walkę o utrzymanie, Czarne Koszule grają na tyle dobrze, że znajdują się w czołówce tabeli.
Do ostatniej kolejki poloniści byli na miejscu drugim. Wygrali na wyjeździe z Olimpią Elbląg. I… spadli na trzecią pozycję. Jak to możliwe?
Polonia zwyciężyła pewnie po golach Łukasza Piątka i Eryka Mikołajewskiego. Wynik ustalili już do przerwy. Ale KKS 1925 Kalisz ograł Radunię Stężyca aż 5:1. Ekipa z Kalisza ma tyle samo punktów co Polonia. Ale jeśli chodzi o bilans bramkowy przed 15 kolejką lepszy(25-16) miały Czarne Koszule, ( w przypadku KKS wynosił on 27-20). Po wygranej 2:0 ekipa z Warszawy bilans bramkowy poprawiła, wynosi on 27-16. Ale KKS poprawił go jeszcze bardziej. Różnica 32-21 jest lepsza niż ta Czarnych Koszul. Stąd oba zespoły choć wygrały, zamieniły się miejscami. To istotne o tyle, że drugie miejsce daje bezpośredni awans do I ligi, czyli na bezpośrednie zaplecze Ekstraklasy. Miejsca od 3-6 gwarantują miejsce w barażu. KKS i Polonia mają po 28 punktów, o siedem oczek mniej niż lider, Kotwica Kołobrzeg. I jedno oczko więcej niż 4 w tabeli Wisła Puławy. W najbliższej kolejce Polonia podejmie 10. w tabeli Górnika Polkowice.



