Warszawa
23/03/2026, 22:30
Overcast
Prognoza
9°C
Ciśnienie: 1020 mb
Wilgotność: 75%
Wiatr: 1.6 m/s SSE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
15°C
Wiatr: 3.2 m/s WSW
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
25/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 6.3 m/s S
Opis: 0mm / 20% / Rain
 
Subskrybuj

Podróż kradzionym fordem zakończył na drzewie. Nocny rajd na Pradze

Zbliżenie na pasek świetlny polskiego radiowozu z napisem „POLICJA”
fot. policja zdj. ilustr.

Pijany i pod wpływem środków odurzających mężczyzna zauważył samochód. Pojazd był otwarty, kluczyki były w środku. Okazja czyni złodzieja. 24-latek wsiadł do auta i odjechał. Podróż skończył na drzewie. Potem trafił do szpitala i policyjnej celi. Grozi mu więzienie.

Zaczęło się od niefrasobliwości właściciela forda. Mężczyzna zaparkował w sobotni wieczór auto pod lokalem gastronomicznym przy ulicy Kijowskiej. Była 22.00. Gdy wrócił około godziny 1.00 zorientował się, że auta nie ma. Niefrasobliwość polegała na tym, że auto zostawił otwarte, a w środku były kluczyki.

Zgłoszenie kradzieży, samochód na drzewie

Jak informuje Komenda Stołeczna Policji pokrzywdzony zgłosił się na komisariat, przy ulicy Jagiellońskiej. Przyznał, że w otwartym samochodzie były kluczyki. Dyżurny informację o kradzieży przekazał drogą radiową wszystkim patrolom. W tym samym czasie w rejonie pętli przy ulicy Zabranieckiej doszło do kolicji drogowej. Sprawca rozbił samochód na drzewie, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia. Okazało się, że samochód, który się rozbił to skradziony ford. Jak informuje policja, wywiadowcy zaczęli szukać kierowcy. Na Zabranieckiej zauważyli wychodzącego z zarośli mężczyznę, który nerwowo się rozglądał. Odpowiadał on rysopisowi zbiegłego z miejsca zdarzenia kierowcy. Wywiadowcy podbiegli do niego i go zatrzymali. Mężczyzna był zdezorientowany, nie chciał podać swoich danych. 24-latek był ranny, a badanie alkomatem wykazało, że był także nietrzeźwy.

Nietrzeźwy, po narkotykach, trafił do celi

Z uwagi na obrażenia mężczyzny policjanci wezwali na miejsce karetkę. Ta przewiozła podejrzanego do szpitala. Tam oprócz wykonania mu niezbędnych badań, pobrano od niego krew na zawartość alkoholu i środków odurzających. Stan mężczyzny i widoczne na jego odzieży fragmenty szkła mogły świadczyć o tym, że brał udział w zdarzeniu drogowym. 24-latek jednak zaprzeczał, by poruszał się jakimkolwiek pojazdem mechanicznym. Twierdził, że jechał rowerem i się przewrócił. Po tym, gdy uzyskał pomoc medyczną, policjanci zatrzymali go. Zawieźli mężczyznę do policyjnej izby zatrzymań przy ulicy Jagiellońskiej. Badanie krwi wykazało, że oprócz alkoholu podejrzany miał w organizmie środki odurzające. Usłyszał zarzuty: kradzieży forda, kierowania nim w stanie nietrzeźwości i pod wpływem środków odurzających w postaci amfetaminy, MDMA oraz LSD. Za popełnione przestępstwa może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…