Warszawa
15/04/2026, 10:21
Overcast
Prognoza
11°C
Ciśnienie: 1022 mb
Wilgotność: 80%
Wiatr: 1.4 m/s S
Opis: 0mm /10% / Rain
Prognoza
16/04/2026
Dzień
25
Light drizzle
14°C
Wiatr: 4.5 m/s NW
Opis: 0mm / 6% / Rain
Prognoza
17/04/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 4.7 m/s NW
Opis: 0mm / 16% / Rain
 
Subskrybuj

Podatek jest groźny, niezależnie od poglądów

Przemysław Harczuk
Przemysław Harczuk
Czarno-biały portret mężczyzny.
Przemysław Harczuk

Znajomy zapytał mnie właśnie, nie kryjąc szczerego oburzenia: „jak to, Ty, konserwatysta, i dziś mówisz „Gazetą Wyborczą”, czy innym „tefałenem”, popierasz strajk mediów, którym chodzi o kasę, nie żadną wolność słowa. Przeszedłeś na stronę lewaków?” – pytał. Ponieważ podobne argumenty (wobec różnych osób) padają też publicznie, a wiele osób nie rozumie na czym polega nowa opłata od reklam, która zresztą zapewne (na szczęście) nie przejdzie, parę słów wyjaśnienia. Po pierwsze – z „Gazetą Wyborczą” i szeroko rozumianą lewicą nie zgadzam się prawie w żadnej kwestii. Nie zmienia to faktu, że gdy ktoś z tej redakcji napisze, że dwa i dwa jest cztery, nie będę na siłę udowadniał, że jest to „pięć”, bo z z autorami owego stwierdzenia się nie zgadzam. A z tym mamy często do czynienia wśród zwolenników prawej strony. Co więcej, takie stawianie sprawy jest lustrzanym odbiciem zachowań fanatycznego antypisu, którego wyznawcy byliby gotowi uzasadniać, że ziemia jest płaska, gdyby o jej kulistości powiedział Jarosław Kaczyński. Ale ad rem – podatek medialny „od reklam” nie jest dobrym rozwiązaniem. Mocno zaszkodzi nie gigantom – ci poradzą sobie w każdej sytuacji, nie podmiotom dużym i silnym, choć one mocno oberwą, ale średniakom z polskim kapitałem. Co więcej – nie jest prawdą, że podatek nie uderzy w tzw. mrówki, czyli najmniejsze podmioty. Uderzy w nie, bo np. w przypadku reklam farmaceutyków limitu nie będzie. Co jest w tym rozwiązaniu najgorsze, to to, że nowy podatek nie będzie płacony od zysku, ale od przychodu. A to ogromna różnica – to tak, jak ktoś ma mały sklepik. I powiedzmy sprzeda produkty za 25 tysięcy złotych. Ale musi następnego dnia kupić towar za 24 tysiące. Zysk wyniósł 1 tysiąc złotych. Normalnie podatek 5 proc. powinien wynieść 50 złotych. Gdyby był naliczany od zysku. Ale w przypadku naliczenia od dochodu, to już nie 50 zł., ale 1250 złotych. A więc więcej niż osiągnięty przychód! Oczywiście to przykład skrajny, jednak media mają swoje koszty – choćby druk gazety, kolportaż, opłacenie ludzi w mediach tych zatrudnionych. Dlatego też wprowadzenie tego podatku byłoby bardzo szkodliwe. Podobnie jak wprowadzenie innych podatków, które uderzają w inne branże – choćby podatek cukrowy w producentów napojów itd. Oczywiście jest w proteście medialnym pewna rzecz, która mi się nie podoba, nawet dwie rzeczy. Po pierwsze, nie wszyscy wydawcy zostali o proteście poinformowani, niektórzy dowiedzieli się o nim w trakcie jego trwania. Ale to można jeszcze zwalić na spontaniczność, szybkie podejmowanie decyzji. Druga rzecz jest już gorsza – to zmasowane ataki na przykład na media branżowe, których protest nie dotyczył, a które protestu nie wsparły. Widać tu albo działanie celowe konkurencji, nieczyste zagrania. Albo działanie ludzi zaślepionych, klasycznych baniek medialnych. Ale generalnie – podatek medialny jest groźny. Albo inaczej – byłby groźny, bo wszystko wskazuje na to, że nie przejdzie. Natomiast wracając do pytania z początku – nie, nie byłem, nie jestem i nie będę fanem lewicowo-liberalnych gazet, czy poglądów, które gazety te głoszą. Jednocześnie oplatę medialną uznaję za szkodliwą, a protest przeciwko niej, niezależnie od poglądów, za jak najbardziej sensowny i zrozumiały. 

Przemysław Harczuk

Zobacz także

Pat w kraju, stolicy, a będzie gorzej. Dziesiąty numer MAGAZYNU Nowego Telegrafu Warszawskiego

Po informacjach medialnych o tym, że w obskurnym przejściu łączącym Okrzei z Ząbkowską jest brzydko i niebezpiecznie, tunel jest jaskinią narkotyków i hazardu wywołały żądania zasypania przejść tego typu. A…

U chrześcijan wschodnich Wielkanoc, u katolików Niedziela Miłosierdzia Bożego

W niedzielę, 12 kwietnia prawosławni i wierni obrządków wschodnich obchodzą NIedzielę Wielkanocną. Katolicy obrządku zachodniego obchodzili ją tydzień temu. A 12 kwietnia świętują Dzień Miłosierdzia Bożego. Jest to ostatni dzień…

Sylwetka krzyża na szczycie wzgórza, za którym świeci słońce.

Świąteczny czas nadziei. Wielkanoc jak wesele, trwająca po niej oktawa to poprawiny

Wielkanoc i cała jej oktawa, a wcześniej uroczystości Świętego Triduum – Wielkiego Czwartku, Wielkiego Piątku i Wielkiej Soboty, to u chrześcijan wspomnienie najważniejszego wydarzenia w historii ludzkości, czyli Zmartwychwstania Jezusa.…