Warszawa
21/04/2026, 18:43
Clear sky
Clear sky
12°C
Ciśnienie: 1018 mb
Wilgotność: 46%
Wiatr: 3.9 m/s NNE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
22/04/2026
Dzień
07
Prognoza
16°C
Wiatr: 5.2 m/s NW
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
23/04/2026
Dzień
07
Prognoza
16°C
Wiatr: 6.6 m/s NW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Po koszmarnym sezonie, czas na powrót Legii. Na co stać warszawski zespół w tym roku?

Abstrakcyjna sztuka ścienna z zielonymi, białymi i czerwonymi kształtami geometrycznymi; widoczne logo „L”.
fot. ODH

Mecz z Koroną w Kielcach i późniejszy z Zagłębiem w Warszawie to początek zmagań Legii Warszawa w PKO BP Ekstraklasie w sezonie 2022/23. Po koszmarnym, najgorszym od trzydziestu lat sezonie legioniści walczą o odzyskanie miejsca w czołówce, powrót do europejskich pucharów. A przede wszystkim o zaufanie warszawskich kibiców. Powrót na tron jest w tym sezonie marzeniem. Ale wcale nie nierealnym.

Jak pisaliśmy jakiś czas temu legioniści jeszcze niedawno mieli wszelki potencjał do tego, by co rok zdobywać mistrzostwo Polski. I to ze znaczną przewagą. Regularnie grać w fazie grupowej pucharów, a od czasu do czasu w Lidze Mistrzów. Jednak po bardzo dobrym okresie nastąpiło pewne załamanie.

Punkt zwrotny

Punktem zwrotnym było chyba zostanie właścicielem przez Dariusza Mioduskiego. Dziwne nominacje trenerskie, kompromitacje w pucharach, w lidze zazwyczaj wygrana, ale nie zawsze przekonująca. Gdy w końcu przyszedł sukces, jak zdecydowane wygrane w lidze i awans do fazy grupowej Ligi Europy, władze klubu skrewiły z transferami i obiecująco zaczęty sezon był jednym z najgorszych w historii. Teraz należy postawić na odbudowę. Na pewno nikt, nie wyobraża sobie powtórki sprzed roku. I nie ma racjonalnych przesłanek mówiących, że taka powtórka miałaby nastąpić. Przeciwni – Legia ma potencjał na miejsce w czołówce. Dyrektor sportowy Jacek Zieliński studzi nastroje mówiąc, że mistrzostwo jest marzeniem, ale nie celem. I dobrze, należy się w tym roku spokój.

Zmiany kadrowe 

Z zespołu odeszli bramkarze Artur Boruc i Richard Strebinger, Richard Strebinger, a także Bartłomiej Ciepiela. Mateusz Grudziński, Mateusz Hołownia, Maciej Kikolski, Rafael Lopes, Benjamin Verbić, Szymon Włodarczyk, Jesur Yaxshibiyev.

Przyszli bramkarze – Dominik Hładun, Kacper Tobiasz. A także Makana Baku, Jakub Kisiel, Robert Pich,. Byc moze przyjdzie Jakub Świerczok. ZOstał w klubie Paweł Wszołek. Odszedł, ale może wróci Tomas Pekhart. A po kontuzji wraca Bartosz Kapustka. Ciekawie wygląda obsada bramki, gdzie w prawdzie brakuje legendy klubu, Artura Boruca, ale rywalizuje trzech ciekawych golkiperów. Cezary Miszta, z kadry młodzieżowej, Dominik Hładun, który przychodzi z Zagłębia Lubin, Kacper Tobiasz, który także gra w młodzieżówce, ale tej młodszej. To on na razie wygrywa rywalizację o bluzę z numerem jeden. No, i nowym trenerem jest twórca sukcesów Pogoni Szczecin, Kosta Runjaić.

Czysto piłkarsko powinna być pierwsza czwórka

Patrząc czysto piłkarsko, obecna Legia z nowym szkoleniowcem i przy obecnym stanie osobowym ma potencjał na miejsce w pierwszej czwórce. I to powinien być cel minimum. Drugim celem powinno być wejście do pucharów, co przy czwartym miejscu może, choć nie musi nastąpić. Mistrzostwo? Nie jest niemożliwe, ale bez napinki. Lepiej bieżący sezon wykorzystać do odbudowy pozycji. Uda się? Super. Nie? Trudno, ważne by były podstawy do zaatakowania najwyższego miejsca na podium za rok i dalej powrót do pozycji dominatora Ekstraklasy.

Przypomnijmy, że Legia nie dominowała ligi przed wojną (choć była w czołówce). W okresie PRL zdobyła cztery mistrzowskie tytuły. W okresie 1989 – 2012 też zaledwie cztery, plus piąty, odebrany przez PZPN. Najwięcej zdarzyło się w kolejnych latach, a i tak ta dominacja w Ekstraklasie była poniżej potencjału stołecznego zespołu. W tym roku należy ten potencjał na nowo zbudować. A za rok mieć znów potęgę. I wrócić do pełnej dominacji. Celem nr 2 powinna być odbudowa akademii. Bo szczerze mówiąc ciężko spamiętać, by zawodnik z akademii w ostatnich latach przebojem wdarł się do pierwszego zespołu (mówimy o piłkarzach z pola). A wracając do obecnego sezonu, paradoksalnie szansą legionistów może być właśnie ich słabość, czyli brak startu w pucharach. Bo konkurenci, nawet skompromitowany Lech wciąż w Europie grają. Legioniści muszą się skupić na lidze. I oby z jak najlepszym skutkiem.

Zobacz także

Politycy się biją, Polacy obrywają. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

W tych dniach miną 24 lata od akcji w domu przedsiębiorcy Mirosława Ciełuszeckiego. Blisko ćwierćwiecze bezprawia pokazuje na systemowe patologie polskiego systemu. I fakt, że wizja polityków coraz bardziej rozmija…

Znak obszaru Natura 2000 Zatoka Pucka w Polsce przedstawiający oznaczenie obszaru chronionego.

Odpoczynek nad polskim morzem. Rewa nad Zatoką Pucką (materiał partnerski)

Masz dosyć zagranicznych wycieczek, przelotów, biur podróży, zagranicznych hoteli? Chcesz skorzystać z wakacji w Polsce, ale nie uśmiecha ci się wielogodzinna podróż w dalekie zakątki? Doskonałą alternatywą jest Rewa –…

Pat w kraju, stolicy, a będzie gorzej. Dziesiąty numer MAGAZYNU Nowego Telegrafu Warszawskiego

Po informacjach medialnych o tym, że w obskurnym przejściu łączącym Okrzei z Ząbkowską jest brzydko i niebezpiecznie, tunel jest jaskinią narkotyków i hazardu wywołały żądania zasypania przejść tego typu. A…