W wieku 67 lat odszedł wybitny polski piłkarz, były reprezentant Polski, uczestnik dwóch finałów mistrzostw Świata, Janusz Kupcewicz. Po Włodzimierzu Smolarku świat sportu żegna drugiego medalistę mistrzostw świata w Hiszpanii z 1982 roku.
Janusz Kupcewicz był doskonałym pomocnikiem. 20-krotnym reprezentantem, uczestnikiem dwoch mundiali, medalistą jednego z nich.
Filar trzeciej drużyny świata
W Mistrzostwach Świata 1978 roku był rezerwowym – wtedy w środku pola królował legendarny Kazimierz Deyna. W roku 1982 stał się kluczowym zawodnikiem. Choć turniej Espania 82 też zaczął na ławce. Wówczas panowało przeświadczenie, że dwaj świetni pomocnicy – Kupcewicz i Zbigniew Boniek – nie mogą występować razem. A jednak, po kontuzji napastnika Andrzeja Iwana i dwóch remisach 0:0 z Włochami i Kamerunem, Biało-Czerwonym groziło odpadnięcie z turnieju. Selekcjoner Antoni Piechniczek podjął decyzję o zmianie ustawienia. Przesunął do ataku Zbigniewa Bońka, do pomocy cofnął Grzegorza Latę i wstawił do środka pola Janusza Kupcewicza. Zadziałało. Z Peru Biało-Czerwoni wygrali 5:1, a Kupcewicz był gwiazdą drugiej linii. W meczu z Belgią w II rundzie brał udział w konstruowaniu akcji bramkowych. Zaś w spotkaniu o trzecie miejsce z Francją strzelił przepiękną bramkę z rzutu wolnego (Polacy wygrali 3:2). Po sezonie 1982/83 wyjechał za granicę, niebawem stracił miejsce w kadrze, mundial w Meksyku już go ominął.
Kolejny, który odszedł
Janusz Kupcewicz grał w Warmii Olsztyn, Stomilu Olsztyn, Arce Gdynia (był legendą tego klubu), Lechu Poznań (mistrzowski sezon 1982/83), francuskim St. Etienne, greckiej Larissie, Lechii Gdańsk i tureckim Adanasporze. Po zakończeniu kariery piłkarskiej był trenerem. Prowadził m. in. kadrę Polski w futsalu, był asystentem w młodzieżowej reprezentacji Polski. Próbował sił w polityce, był radnym sejmiku pomorskiego z ramienia PSL. Zmarł 4 lipca 2022 roku. Odszedł drugi zawodnik z trzeciej drużyny świata z 1982 roku – dziesięć lat temu zmarł Włodzimierz Smolarek. Z kadry z roku 1978 nie żyją też Kazimierz Deyna, Zygmunt Kukla, Zdzisław Kostrzewa, Włodzimierz Mazur, Mirosław Justek. Zaś z drużyny Orłów Gorskiego z 1974 roku nie żyją wspomniany Kazimierz Deyna, a także Adam Musiał oraz rezerwowy bramkarz Andrzej Fischer oraz obrońca Zbigniew Gut.
Janusz Kupcewicz był w reprezentacji następcą Kazimierza Deyny. Jednym z najlepszych rozgrywających w historii polskiej piłki nożnej.
Wstrząs dla środowiska piłkarskiego
Wiadomość o śmierci wybitnego piłkarza wywołała wstrząs w środowisku piłkarskim w Polsce. „Polski Związek Piłki Nożnej z głębokim smutkiem oraz żalem przyjął wiadomość, że w wieku 66 lat zmarł Janusz Kupcewicz, 20-krotny reprezentant Polski, medalista mistrzostw świata i były zawodnik m.in. Arki Gdynia, Lecha Poznań i Lechii Gdańsk” – czytamy w oświadczeniu piłkarskiej centrali.
„Dostałem wiadomość o śmierci Janusza Kupcewicza. Jednego z najlepszych polskich rozgrywających. Kilka dni temu razem obchodziliśmy 40 lecie medalu MŚ w Hiszpanii. Niesamowite. R.I.P.” – napisał Zbigniew Boniek.



