Failure notice from provider:
No OpenMeteo data available.
Subskrybuj

Obrzydliwy szantażysta groził, że jak nie dostanie kasy, to skompromituje ofiarę

Anonimowa postać w kapturze korzystająca z laptopa, znak zapytania na masce, tło cyfrowe
Szantaże w sieci są coraz częstsze, dotykają nawet znanych osób, fot. Pixabay

Wpadł mężczyzna, który groził pokrzywdzonemu, że opublikuje na jego temat kompromitujące, nieprawdziwe nagrania. Miał skompromitować ofiarę, znanego youtubera, doprowadzić do utraty zaufania. Pokrzywdzony się nie dał, zgłosił sprawę na policję. A ta złapała podejrzanego 34-latka. Sąd go aresztował.

To mogło spotkać każdego z nas. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, do funkcjonariuszy zgłosił się pokrzywdzony. Szantażysta zastraszał go i żądał pieniędzy – groził, że w przeciwnym razie rozpowszechni w internecie film zniesławiający pokrzywdzonego. Ten jednak nie dał się zastraszyć, złożył doniesienie o przestępstwie. Poinformował policjantów, że szantażysta zastraszał go. Pokrzywdzony otrzymywał wiadomości tekstowe przesyłane przez komunikatory internetowe o tym, że zostaną w sieci umieszczone nieprawdziwe informacje o nim i jego działalności w Internecie. W konsekwencji miało to doprowadzić do zniesławienia go w opinii publicznej i narażenia na utratę zaufania potrzebnego dla wykonywania działalności na prowadzonych przez niego platformach internetowych – relacjonuje policja. Policjanci wszczęli dochodzenie. Po analizie zgromadzonego materiału dowodowego namierzyli 34-latka, podejrzanego o przestępstwo. Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Usłyszał zarzut zmuszania do określonego zachowania. Sąd na wniosek Prokuratury Warszawa-Wola aresztował tymczasowo podejrzanego na 2 miesiące. Za zmuszanie do określonego zachowania grozi kara do 3 lat więzienia – podsumowuje policja.

Zobacz także

Fałszywy spokój i cisza przed burzą. 13 wydanie Magazynu „NTW”

Spokój i pokój to niewątpliwe dobra, pod warunkiem, że są prawdziwe. Gorzej, gdy walka o pokój polega na wprowadzaniu zbrodniczego reżimu, albo spokojny czas jest ciszą przed burzą. A przykłady…

Największa w historii. 9 maja 1987 roku samolot runął w Lesie Kabackim

Była sobota, 9 maja 1987 roku. W PRL obchodzony był Dzień Zwycięstwa. A samolot Ił 62M Kościuszko leciał do Nowego Jorku. Nie doleciał. Tuż po wylocie uległ awarii. Wracał do…

9 maja, dzień zniewolenia. Zwycięstwo czczą tylko na Kremlu

Data 9 maja w Rosji jest czczona jak Dzień Zwycięstwa. Gdy Władimir Putin i jego poplecznicy organizują sobie postsowiecki, imperialny sabat na cześć rzekomej wygranej z faszyzmem. Dla nas to…