To cud, że nikt nie zginął! Na Woli, dzień przed wigilią zawalił się stary mur. Cegły na długości czterech metrów upadły na podwórko. Jak informuje Straż Miejska, przechodnie poinformowali parę strażników miejskich, którzy patrolowali ulice dzielnicy. Patrol po przybyciu na miejsce potwierdził, że w pobliżu budynku przy ulicy Żytniej zawalił się stary mur ceglany na długości około czterech metrów. Upadając mur uszkodził poszycie altany śmietnikowej oraz latarnię. Na szczęście w chwili zdarzenia nikogo nie było na terenie podwórka. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren rumowiska taśmą ostrzegawczą oraz wezwali straż pożarną. Strażacy usunęli z altany śmietnikowej kontenery a wejście do niej zamknęli i wygrozili taśmą zabezpieczającą. Poinformowali firmę, która jest właścicielem terenu o zaistniałej sytuacji. Jej przedstawiciel zlecił dokładne zabezpieczenie miejsca – relacjonuje Straż Miejska.
Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka
87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie
Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego
Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…
