Pracował w salonie operatora sieci komórkowej jako doradca klienta. Ukradł ukradł co najmniej siedem aparatów o wartości około 10 tysięcy złotych.
22-letni mężczyzna miał spore długi. Chciał je spłacić, co samo w sobie jest godne pochwały. Niestety środki na ten cel postanowił zdobyć w najgorszy możliwy sposób. W czerwcu i lipcu okradał pracodawcę – znajdujący się w Śródmieściu salon salonu popularnej sieci komórkowej. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, 22-latek pracował w salonie jako doradca klienta. Aparaty telefoniczne zabrał i sprzedał za pośrednictwem internetowych portali sprzedażowych. Klientami byli głównie obcokrajowcy. Chętnie kupowali sprzęt. Na procederze mężczyzna zarobił około 10 tysięcy złotych – relacjonuje policja. Funkcjonariusze z wydziału operacyjno-rozpoznawczego „namierzyli” i zatrzymali 22-latka. Mężczyzna trafił do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście. Usłyszał zarzuty dotyczące trzech aparatów, jednak wiadomo już, że ukradł ich co najmniej siedem. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów. Twierdzi, że kradł, aby spłacić swoje długi. Za popełnione przestępstwo grozi mu teraz kara do 5 lat więzienia – podsumowuje policja.



