Projektanci zaczną inwentaryzować i oceniać budynki na Pradze-Południe w związku z budową III linii metra – poinformował dzielnicowy ratusz.
Trwają przygotowania do budowy III linii metra w Warszawie. Podziemna kolej pojedzie na Gocław. Jak poinformował Urząd Dzielnicy Praga-Południe zaczął się kolejny etap przygotowań do inwestycji. Bardzo ważny dla mieszkańców dzielnicy.
Inwentaryzacja budynków
Projektanci będą inwentaryzować i oceniać stan budynków. Przeanalizują wpływy drgań na budynki i mieszkańców, ustalą strefy oddziaływania budowy obiektów metra. Przeprowadzą też prace geodezyjne, na podstawie których opracują mapy do celów projektowych. Ten etap prac przedprojektowych Miasto Stołeczne Warszawa powierzyło firmie ILF Consulting Engineers Polska Sp. z o.o. – informuje Urząd Dzielnicy Praga-Południe. Pracownicy i podwykonawcy wspomnianej firmy będą odwiedzać mieszkańców, aby ustalić zakres koniecznych prac zabezpieczających przed rozpoczęciem budowy. Kontakt do wykonawcy prac: [email protected]
Nowoczesna sieć vs ogromne koszty
Jak zaznacza dzielnicowy ratusz, budowa linii M3 to jeden z elementów budowy nowoczesnej, ekologicznej i równomiernie rozwijającej się sieci komunikacyjnej Warszawy. To również kolejna inicjatywa podejmowana z myślą o Pradze i mieszkańcach prawobrzeżnej Warszawy. Metro zapewni sprawną obsługę komunikacyjną dużych osiedli – m.in. Gocławia, Grochowa i Kamionka – przekonują urzędnicy. Budowa III linii budzi też jednak kontrowersje. Część ruchów miejskich, ze stowarzyszeniem Miasto Jest Nasze na czele przekonuje, że budowa metra jest zbyt droga i mało efektywna, zdecydowanie lepszym pomysłem byłby tramwaj. Szczególnie, że metro ma pojechać trasą, gdzie może wozić powietrze, posłuży więc co najwyżej deweloperom, którzy zarobią budując tam osiedla. Urzędnicy i urbaniści popierający projekt III linii ripostowali w mediach, że osiedla powstawać będą i tak, mieszkańcy Gocławia na metrze zyskają.
Spór trwa, a Gocław czeka
Spór się toczy. Bezspornym faktem jest, że mieszkańcy Gocławia potrzebują jak najszybszej budowy szynowego połączenia ze Śródmieściem. Atutem metra jest jego szybkość, mniejsza kolizyjność i co za tym idzie największa odporność na korki. Minusem jest znacznie wyższa cena i przede wszystkim dłuższy czas budowy. Planowana linia tramwaju na Gocław gdyby budowa ruszyła w 2019 roku byłaby gotowa już w tym roku. Rozwiązaniem najlepszym byłoby po prostu zbudowanie tramwaju już, a metra za kilkanaście lat. Na to jednak nie ma szans – miasto z budowy tramwaju się wycofało.



