Legia Warszawa przegrała w towarzyskim „Meczu o Pokój” z Dynamem Kijów 1:3 (1:1). Nie wynik był jednak sprawą istotną.
Od 28 lutego trwa barbarzyńska inwazja Rosji na Ukrainę. Dotyka ona także świat sportu. Jeden z najbardziej utytułowanych ukraińskich zespołów – Dynamo Kijów – wyruszył na międzynarodowe tourne, podczas którego rozgrywa tzw. „mecz o pokój”. Pierwsze takie spotkanie odbyło się we wtorek, 12 kwietnia w Warszawie, na stadionie Legii. Rywalem Dynama byli legioniści. Od początku goście pokazali, że pomimo braku gry wciąż należą do światowej czołówki. Już w trzeciej minucie Witalij Bujalski dostal podanie od Cybankowa. Znalazł się sam na sam z Kilulskim. Nie dał szans bramkarzowi Legii. W pierwszej połowie mógł wyrównać Mladenović, strzał Serba z 33 minuty trafił w poprzeczkę. Do przerwy wynik się nie zmienił. W 54 minucie wyrównał Igor Strzałek. Jednak trzy minuty później znów na prowadzenie gości wyprowdził Andriej Biesiedin. Dwadzieścia minut później ten sam zawodnik ładnym strzałem z linii pola karnego ustalił wynik na 3:1 dla gości. Dynamo wygrało 3:1 będąc zespołem lepszym.
Legia Warszawa – Dynamo Kijów 1:3 (0:1)
0:1 Bujalski 3’
1:1 Strzałek 54’
1:2 Biesiedin 57’
1:3 Biesiedin 77’
Legia Warszawa: Mateusz Kikolski – Kacper Skibicki, Mateusz Hołownia, Joel Abu Hanna, Filip Mladenović – Lirim Kastrati (46’Bartłomiej Ciepiela). Jurgen Celhaka (46’Igor Strzałek), Igor Charatin, Beniamin Verbić (46’Ramil Mustafajew) – Ernest Muci, Szymon Włodarczyk
Dynamo Kijów: Buszczan (62’ Bojko) – Karawajew (46’ Krawczenko), Popow (72’ Kędziora), Syrota (72’ Bol), Dubinczak (46’ Wiwczarenko) – Cyhankow (80’ Brażko), Sydorczuk (63’ Andrijewskyj), Szaparenko (63’ Szepelew), Bujalśkyj (69’ Harmasz), Antiuch (46’ Verbić; 69’ Kułacz) – Wanat (46’ Biesiedin)



