Warszawa
23/03/2026, 07:00
Clear sky
Clear sky
4°C
Ciśnienie: 1020 mb
Wilgotność: 75%
Wiatr: 1.9 m/s SSE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 3.3 m/s SW
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
25/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
16°C
Wiatr: 5.9 m/s S
Opis: 0mm / 25% / Rain
 
Subskrybuj

Leżał i pachniał alkoholem. Zablokował chodnik przed pawilonem handlowym

Dwóch polskich Strażników Miejskich patroluje ulicę miasta.
fot. Straż Miejska

Prawie trzy promile miał w organizmie mężczyzna, który spał sobie smacznie na chodniku ulicy Smoczej. Jak się okazało, stan nietrzeźwości był najmniejszym problemem.

W ostatni poniedziałek, 7 sierpnia wieczorem oczom przechodniów ukazał się widok śpiącego na chodniku mężczyzny. Jak informuje straż miejska śpiący człowiek „leżał i pachniał” – wkoło roztaczała się bardzo silna woń alkoholu. Przechodnie, którzy nie mogli przejść chodnikiem wezwali strażników miejskich. Patrol w rejonie ulicy Smoczej pojawił się kilka minut przed godziną 21.00. Funkcjonariusze potwierdzili, że mężczyzna nie był w stanie o własnych siłach nawet się podnieść, a tym bardziej oddalić. Zbadali 45-latka alkomatem. Okazało się, że miał on 2.75 promila alkoholu w organizmie – relacjonuje straż miejska. Funkcjonariusze wezwali patrol policji, by potwierdzić dane personalne mężczyzny. Okazało się, że stan silnego upojenia alkoholowego nie jest największym problemem 45-latka. Badanie w policyjnych systemach wykazało biwiem, że mężczyzna miał do odbycia karę więzienia. Policjanci zawieźli go do komendy. Najbliższy czas mężczyzna spędzi w zakładzie karnym – informuje straż miejska.

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…