Warszawa
22/03/2026, 04:25
Overcast
Prognoza
5°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 1.8 m/s E
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 2.7 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
15°C
Wiatr: 2.9 m/s WSW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Konserwatywne głosy o majowych wyborach: „Grożą rozwałką”, „rzeczy, których robić nie wolno”

Wnętrze lokalu wyborczego w Polsce. Wyborcy oddają głosy.
fot. Artur Andrzej/Wikipedia By Artur Andrzej - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=40111490

Jeśli (podkreślam słowo jeśli, bo wcale nie jest to oczywiste) wybory zostaną przeprowadzone w maju – to możemy mieć większą rozwałkę niż teraz – napisał w swoim profilu w portalu społecznościowym filozof i katolicki publicysta, dr Tomasz Terlikowski. „Są rzeczy, których robić nie wolno. Non licet!” – napisał z kolei były marszałek Sejmu, twórca Prawicy Rzeczypospolitej Marek Jurek.

Zdaniem publicysty sytuacja, jeśli wybory odbędą się w maju, grozić będzie chaosem: „Część wybory będzie uznawać, a część nie, Sąd Najwyższy może je zakwestionować, a instytucje unijne też zajmą w ich sprawie stanowisko” – pisze Tomasz Terlikowski. Zaznacza też jednak, że brak wyborów też wcale nie kończy problemu: „Jeśli ich (wyborów-red.) nie będzie to też wcale nie będzie lepiej, bo wcale nie jest jasne, do kiedy Prezydent będzie prezydentem, i czy przypadkiem nie będzie trzeba jeszcze zorganizować wyborów parlamentarnych. A wszystko w sytuacji gigantycznego kryzysu ekonomicznego i społecznego. Powiedzieć, że jest słabo, to nic nie powiedzieć. I nie mówcie, że za wszystko odpowiadają ONI (kimkolwiek są – dla Was – owi ONI). To jest smutny dowód głębokiego kryzysu polskich elit, tych z tej i z tamtej strony – podsumowuje publicysta.

Nie jest jedynym przedstawicielem konserwatywnych publicystów, którzy krytycznie podchodzą do uporu PiS w związku z majowymi wyborami. Przeciwko opowiadali się między innymi Łukasz Warzecha, Piotr Zaremba. Zdecydowanie krytycznie wypowiada się były marszałek Sejmu, twórca Prawicy RP Marek Jurek: „To prawda, że wybory w kryzysie ekonomicznym będą trudne. I prawdą jest, że pandemiczny kryzys nie skończy się, gdy cofnie się wirus, ale się jedynie zmieni w kryzys społeczny i gospodarczy. Czy jednak uciekanie przed trudnościami, które trzeba podjąć, uciekanie w to, czego nie wolno zrobić – nie jest zwykłym tchórzostwem?” – napisał na Facebooku. „Czy władza, która nie wierzy, że może potwierdzić demokratyczny mandat po prostu przekonując Polaków – nie zapiera się wartości, na których opiera się wolność polityczna? Tymczasem sprawy są proste i co więcej dziś, gdy obchodzimy 10. rocznicę katastrofy smoleńskiej, uderzająco jasne. Są rzeczy, których nie wolno. Non licet! Tak jak nie robi się wyborów poprzez demonstracje z Putinem „dobrych relacji z Rosją” nad katyńskimi dołami śmierci, tak nie robi się wyborów w czasie pandemii, gdy już co siedem kwadransów ginie człowiek, gdy Smoleńsk już trwa. Po prostu! Tak trudno to zrozumieć?” – podsumował były marszałek Sejmu.

Wybory prezydenckie są zarządzone na 10 maja. Wciąż nie wiadomo, czy się odbędą.

(az, źródło Facebook.com).

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…