Warszawa
28/04/2026, 01:51
Mainly clear
Mainly clear
5°C
Ciśnienie: 1022 mb
Wilgotność: 46%
Wiatr: 3.3 m/s N
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
29/04/2026
Dzień
03
Mainly clear
11°C
Wiatr: 4.7 m/s N
Opis: 0mm / 2% / Rain
Prognoza
30/04/2026
Dzień
07
Prognoza
12°C
Wiatr: 3.6 m/s NNW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Bronię Mruczka!

fot. hp

W mediach społecznościowych znów ukazały się wpisy ostro atakujące miejskie koty. Jakoby były one zagrożeniem dla innych zwierząt, ale tych miłych (ptaków, ryjówek) a nie stanowiły żadnej ochrony przed szczurami i innymi szkodnikami. Z kolei niedawno autor jednej z poczytnych gazet przekonywał, że miejskie koty należy… pozabijać. Tymczasem czym innym jest nieodpowiedzialne wypuszczanie własnych kotów, czym innym kontrola populacji, czym innym jednak rzeczywista (i pożyteczna) rola wolnożyjących kotów w mieście.

Argumenty przeciwników kotów wolnożyjących w mieście są trzy. Pierwszy, że… coś takiego jak kot wolnożyjący nie istnieje. Że takie koty nie stanowią naturalnego ekosystemu i zabijają zwierzęta takie jak ptaki. Drugi, że koty wypuszczane z domów mogą też stanowić zagrożenie dla innych zwierząt. Trzeci, że populację kotów należy kontrolować. Jak jest w rzeczywistości?

Po pierwsze – w kwestii kotów wolnożyjących faktycznie są przyrodnicy, według których kot jest zwierzęciem udomowionym i na  wolności nie powinien występować. Są jednak i tacy, którzy uważają, że kot wolnożyjący wypełnia pustkę po żbiku – drapieżniku występującym w naturze, który jednak od lat stał się niezwykle rzadki.

Po drugie – faktycznie w jednym „kotosceptycy” mają rację. Problemem nie są koty żyjące na wolności, ale te wypuszczane przez właścicieli. Mogą one stanowić zagrożenie dla innych zwierząt. Jeśli są niesterylizowane mogą wpływać na niekontrolowany przyrost kociej populacji. Koty wypuszczane z domu padają też często ofiarami wypadków, a niezaszczepione chorób. Dlatego faktycznie – zdecydowanie lepiej jest koty trzymać w domu. Szczególnie w czasie trwającej epidemii wścieklizny.

I ostatnia kwestia. Bez wątpienia populację kotów wolnożyjących należy regulować. Są organizacje, które to robią. Wolontariusze fundacji wyłapują ciężarne kotki, pomagają w adopcji kociąt, sterylizują koty i kotki, dokarmiają zwierzęta wolnożyjące. Budowanie nastroju niechęci do tych zwierząt sprawia, że wcale nierzadkie są przypadki bestialskiego traktowania zwierząt. Na Mazowszu zdarzają się one niestety dość często.

Zobacz także

Oko patrzące przez tunel gazety; widoczny nagłówek „Wiadomości”.

Podziemne przejścia, dziki, fałszywy konserwatyzm Trumpistów. 12 numer Magazynu NTW

Zasypane przejście pod ulicą Targową, problem dzików w mieście, polityczna układanka w Polsce. A także suplement do naszego cyklu o sprawie Mirosława Ciełuszeckiego. O tym w dwunastym numerze Magazynu NTW.…

Politycy się biją, Polacy obrywają. Kolejne wydanie Magazynu NTW

W tych dniach miną 24 lata od akcji w domu przedsiębiorcy Mirosława Ciełuszeckiego. Blisko ćwierćwiecze bezprawia pokazuje na systemowe patologie polskiego systemu. I fakt, że wizja polityków coraz bardziej rozmija…

Znak obszaru Natura 2000 Zatoka Pucka w Polsce przedstawiający oznaczenie obszaru chronionego.

Odpoczynek nad polskim morzem. Rewa nad Zatoką Pucką (materiał partnerski)

Masz dosyć zagranicznych wycieczek, przelotów, biur podróży, zagranicznych hoteli? Chcesz skorzystać z wakacji w Polsce, ale nie uśmiecha ci się wielogodzinna podróż w dalekie zakątki? Doskonałą alternatywą jest Rewa –…