Grał u najwybitniejszych reżyserów. U Wajdy, Kawalerowicza, Hoffmana, Hassa, Kutza i wielu innych. Najbardziej kojarzony z rola Gustlika w Czterech Pancernych a ostatnio kultowym serialu „Ranczo”. Franciszek Pieczka zmarł w wieku 94 lat.
Niezapomniany jako Muller w „Ziemi obiecanej”, Paszeko w „Rękopisie znalezionym w Saragossie”, Gustlik w „Czterech Pancernych i Psie”, stary Kiemlicz w „Potopie”. W późniejszych latach jeden z najważniejszych aktorów Jana Jakuba Kolskiego, a ostatnio Stach Japycz w serialu „Ranczo”. To tylko kilka ról z dorobku Franciszka Pieczka. Wybitny aktor teatralny i filmowy zmarł w Warszawie, w piątek, 23 września, w wieku 94 lat. Urodził się 28 stycznia 1928 roku w Godowie na Śląsku. Ukończył PWST w Warszawie. Grał w teatrze w Nowej Hucie i Jeleniej Górze. W latach 1954 – 2015 występował na deskach Teatru Powszechnego. Odszedł, gdy nowo mianowany dyrektor zapowiedział zwolnienie starszych aktorów, by ustąpili miejsca młodszym. Stworzył wiele wybitnych ról filmowych, dla masowych odbiorców stał się najbardziej znany po roli Gustlika w serialu „Czterej pancerni i pies”. W latach 2007-2009 i 2011-2016 grał w serialu „Ranczo”. Zaś w 2008 roku w wersji kinowej „Ranczo Wilkowyje”. W 2017 roku prezydent RP przyznał mu Order Orła Białego. Informację o śmierci wybitnego aktora podało jako pierwsze Radio Dla Ciebie.



