Powstanie zaczęło się także po praskiej stronie Wisły. Trwało kilka dni, gdyż w związku z brakiem możliwości zrealizowania strategicznych celów dowódca zdecydował o zakończeniu otwartych walk i powrocie do konspiracji. 1 sierpnia dzielnica uczci pamięć Powstania.
Na Pradze 1 sierpnia w godzinę „W” z dachu Galerii Wileńskiej zaprezentowana zostanie flaga Polski. To inicjatywa kibiców Legii Warszawa. Od godziny 16.00 zacznie się piknik historyczny na skwerze Żurowskiego. Będą rekonstruktorzy, będzie można przygotować własną opaskę na rękę w barwach biało-czerwonych. A także zobaczyć jakim uzbrojeniem dysponowali Powstańcy.
Na 17.20 zaplanowano złożenie kwiatów w miejscu upamiętniającym dowódcę praskiej Armii Krajowej – Antoniego Żurowskiego – czytamy na stronie dzielnicy Praga-Północ. Na Pradze Powstanie zaczęło się jak w całej Warszawie – 1 sierpnia. Dowódcą był podpułkownik Antoni Żurowski. Antoni Żurowski. Jak przypomina praski ratusz, Żurowski to oficer 32 Modlińskiego Pułku Piechoty. W 1939 roku dowódca samodzielnego batalionu Korpusu Ochrony Pogranicza (KOP) „Bereźne”. W VI Obwodzie Armii Krajowej dowodził ponad 8800 żołnierzami i łączniczkami. Z początkiem Powstania otrzymał zadanie zdobycia około 50 obiektów. W tym koszar 36 Pułku Piechoty Legii Akademickiej przy ulicy 11 Listopada 16. Otrzymał również rozkaz zabezpieczenia przepraw przez Wisłę (mostów), a w razie braku możliwości utrzymania zniszczenia ich. Pomimo braku uzbrojenia oddziały VI Obwodu rozpoczęły walkę. 3 sierpnia, wobec braku możliwości zrealizowania celów strategicznych dowódca podjął decyzję o zaprzestaniu walk i powrocie do konspiracji – przypomniał dzielnicowy ratusz. Po kilku dniach Pragę zajęli Sowieci.
(źródło: Urząd Dzielnicy Praga-Północ)



