Dramat na Bielanach. Przez dekadę życie rodziny było prawdziwym horrorem.

Wszczynał awantury, bił, groził i ubliżał. Dwoje mieszkańców Bielan przeżyło prawdziwą gehenną. Ich syn nieustannie znęcał się nad nimi fizycznie i psychicznie. Podczas jednej z awantur miarka się przebrała. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, mundurowi z Bielan interweniowali w jednym z mieszkań przy ulicy Magiera. O pomoc i interwencję poprosili rodzice, nad którymi od ponad 10 lat znęcał się syn. Tym razem kobieta wezwała policję w trakcie awantury domowej, którą urządził 31-letni nietrzeźwy mężczyzna. Z relacji pokrzywdzonej wynikało, że syn po raz kolejny wszczął awanturę, podczas której zdemolował mieszkanie oraz wyzywał swoją matkę – podaje policja. Mundurowi zatrzymali 31-latka i osadzili w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu agresywny syn usłyszał zarzuty za znęcanie się fizyczne i psychicznie nad rodzicami. Wobec mężczyzny sąd zastosował areszt na okres 3 miesięcy. Za znęcanie się nad członkiem rodziny grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności – przypomina policja.
(źródło: policja.pl)



