10 lat więzienia grozi mężczyźnie, który w mieszkaniu przy Białostockiej miał bardzo dużo narkotyków.
Jak poinformowała Komenda Stołeczna Policji, kilka dni temu funkcjonariusze uzyskali informacje, ze w mieszkaniu przy Białostockiej jest magazyn narkotyków. By zweryfikować te ustalenia, kryminalni zaplanowali działania operacyjne w tym rejonie. W mieszkaniu oprócz podejrzanego mężczyzny znajdowały się jeszcze trzy inne osoby. Dane wszystkich policjanci zweryfikowali. Następnie przeszukali 25-latka. W jego plecaku znaleźli 3 plastikowe pojemniki z białą i zieloną substancją. Pakiet foliowy zawierający 56 tabletek, 26 zawiniątek z suszem roślinnym, telefon komórkowy, 2 wagi elektroniczne i kilkaset złotych. Policjanci zatrzymali 25-latka pod zarzutem posiadania narkotyków. Następnie przejechali z nim do jego mieszkania na Targówku, gdzie zabezpieczyli kolejne nielegalne środki i gotówkę w kwocie 1000 złotych. Mężczyzna trafił do komendy przy ulicy Jagiellońskiej – relacjonuje policja.
Tam zabezpieczone substancje trafiły do laboratorium. W środę policjanci doprowadzili zatrzymanego na przesłuchanie do Prokuratury Rejonowej Warszawa Praga Północ, która prowadzi śledztwo w tej sprawie. Śledczy przedstawili 25-latkowi zarzut zagrożony znacznej ilości substancji psychotropowych oraz środka odurzającego w postaci amfetaminy, o łącznej wadze 54, 94 gramów brutto, ziela konopi innych niż włókniste o wadze 75,01 gramów brutto oraz 56 tabletek MDMA o łącznej wadze 21,60 gramów brutto. Grozi za to kara do 10 lat więzienia. Prokurator wydał postanowienie o zastosowaniu wobec mężczyzny policyjnego dozoru i zakazu opuszczania kraju – podsumowuje policja.



