Warszawa
24/03/2026, 02:10
Clear sky
Clear sky
6°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 58%
Wiatr: 1.5 m/s S
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
25/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
13°C
Wiatr: 6.5 m/s S
Opis: 0mm / 27% / Rain
Prognoza
26/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
10°C
Wiatr: 3.2 m/s NW
Opis: 2.5mm / 46% / Rain
 
Subskrybuj

COVIDOWA wojna domowa. Obrywamy z obu stron

Zdjęcie mężczyzny z brodą, ubranego w ciemną koszulkę polo.
Przemysław Harczuk
Zdjęcie mężczyzny z brodą, ubranego w ciemną koszulkę polo.
Przemysław Harczuk

Niedawno rozmawiałem z panią niewierzącą w pandemię. Opowiedziałem jej historie kolejnych ludzi, którzy zapadli na COVID-19. „To nieprawda”. „Spisek”. „Bzdury”. „Ta aktorka to przecież w antypolskich filmach grała, teraz mówi, że przeszła COVID-a, bo za to jej płacą”. W końcu doszedłem do argumentów mocnych. Już nie ludzi „znanych”, ale moich znajomych. Opowiedziałem historię kolegi, który przeszedł ciężko COVID-a, ledwo przeżył, będzie niepełnosprawny do końca życia. „Współczuję ci, Przemek. Widzę, jakich ludzi masz wokół siebie. To nie jest prawdziwy kolega, skoro tak cię oszukuje. A ty jak kretyn, dajesz się nabierać” – podsumowała. Minął dzień, czy dwa i rozmawiałem z „koronahisterykiem”. Ten z kolei oburzał się na mnie, że nie domagam się powszechnego lockdownu, że obawiam się o polskie firmy i chorych na inne choroby. „Że paru Januszów zamknie biznesy, to nic. Ważne, żeby zaufać obostrzeniom” – powiedział mój rozmówca. Niestety, tu żaden cytat nie jest zmyślony. Ostatni czas ujawnił wręcz morze głupoty, agresji i pospolitego chamstwa. Jedynym rozwiązaniem, jest robić swoje. Jak napisaliśmy niedawno – Nowy Telegraf Warszawski jest medium koronasymetrycznym – to znaczy dystansujemy się zarówno od tych, którzy wpadli w koronapanikę, jak też tych, co dostają szału na hasło maseczki i bredzą, że żadnego wirusa nie ma, albo, że to zwykły katarek. W ten sposób obrażają inteligencję, ale też tych, którzy na chorobę zachorowali, zmarli, a także ich rodziny. Należy zachować spokój, nie panikować, ale zachować też zdrowy rozsądek. Z tym jak widać jest coraz większy problem. Dla mnie jest oczywiste, że kolejny lockdown jest tragedią, więc zamiast jego wprowadzania powinno się przede wszystkim dbać o środki ostrożności. Z równym obrzydzeniem podchodzę do tych, którzy wzywają do zamknięcia gospodarki „bo co tam biznesy”, jak i do tych, którzy wzywają do nieuważania, nienoszenia masek i nietrzymania dystansu. To trochę tak, jakby zderzyć  jednej strony gościa, który chce zakazać jazdy autem, albo wprowadzić ograniczenie do 10 kilometrów na godzinę „bo przecież wypadki chodzą po ludziach”, z gościem, który mówi, że co tam wypadki, należy wychlać litr wódki, wsiąść za kierownicę, pojechać pod prąd, bez pasów, 200 na godzinę. Obie postawy są idiotyczne i z obydwiema należy walczyć. Nawet, gdy jak my ostatnio, obrywamy z obu stron!

Przemysław Harczuk

 

 

 

 

 

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…