W jednej z wolier w Ptaszarni możecie zobaczyć parę gruchaczy siwoskrzydłych.

To bardzo ciekawe ptaki. Raczej trudno je przeoczyć, bo są stosunkowo duże, a samiec wykazuje się sporą aktywnością i często przebywa w pobliżu szyby, przyglądając się zwiedzającym. Ubarwienie ich piór jest bardzo stonowane, ale niezwykle eleganckie. W naturze gatunek ten żyje w północnej i centralnej części Ameryki Południowej. Gruchacze są dosyć ostrożne i płochliwe. Zaniepokojone wydają charakterystyczne, donośne dźwięki. Ta cecha sprawiła, że plemiona leśnych Indian wykorzystują te ptaki w charakterze psów stróżujących. Warto im się przyjrzeć podczas wizyty w ZOO, zwłaszcza, że są to jedyni przedstawiciele swojego gatunku w polskich ogrodach zoologicznych” – opisuje warszawskie zoo.
(Warszawski Serwis Prasowy)



