Przez osiem lat mieszkaniec Karczewa znęcał się nad partnerką. Po pijaku wszczynał awantury, obrażał, groził. Czasem dochodziło do rękoczynów. Haniebnej postawy nie zmieniło nawet przyjście na świat dziecka. Kilka dni temu 28-latek brutalnie pobił kobietę, na oczach ich dwuletniego dziecka.
Do awantury domowej doszło kilka dni temu na jednej z prywatnych posesji w Karczewie. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji 28-letni mężczyzna po pijanemu zaatakował swoją partnerkę. Zwyzywał ją, a potem brutalnie pobił. Wszystko na oczach ich dwuletniego dziecka. Na miejsce przybyli policjanci. Mężczyzna był agresywny także wobec nich. Znieważył funkcjonariuszy używając słów powszechnie uznanych za obelżywe. Naruszył ich nietykalność cielesną, chciał uniemożliwić zatrzymanie – relacjonuje policja. Mundurowi obezwładnili i zatrzymali agresora. Jak się okazało, nie był to jednorazowy wybryk 28-latka.
Znęcał się on nad rodziną od 2015 roku. Regularnie wszczynał awantury domowe, podczas których obrażał, i groził kobiecie, a także dopuszczał się wobec niej rękoczynów. Mężczyzna trafił do policyjnej celi, a postępowanie wszczęła otwocka prokuratura. Domowy agresor usłyszał zarzuty znęcania się nad kobietą oraz naruszenia nietykalności cielesnej interweniujących policjantów. Prokurator zastosował wobec 28-latka policyjny dozór i zakazał zbliżać się do pokrzywdzonej. W razie naruszenia zakazu trafi do aresztu. Za znęcanie się nad bliskimi grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat więzienia. Za znieważenie funkcjonariuszy grozi kara do 3 lat więzienia.



