Warszawa
04/04/2026, 02:07
Mainly clear
Mainly clear
6°C
Ciśnienie: 1015 mb
Wilgotność: 73%
Wiatr: 1.9 m/s W
Opis: 0mm /25% / Rain
Prognoza
05/04/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
18°C
Wiatr: 10.4 m/s WSW
Opis: 0mm / 63% / Rain
Prognoza
06/04/2026
Dzień
12
Opis
11°C
Wiatr: 8 m/s W
Opis: 2.5mm / 71% / Rain
 
Subskrybuj

Chciały pomóc straciły kasę. Metoda oszustów, na którą łatwo się nabrać

Ekran smartfona wyświetlający ikony różnych aplikacji, w tym WhatsApp, Telegram, Facebook i inne.
fot. Pixabay

Oszuści nie próżnują i nie ustają w wyszukiwaniu nowych form okradania innych. Boleśnie przekonały się o tym dwie mieszkanki Mazowsza. Do jednej z prośbą o pieniądze napisał wujek, do drugiej bliska koleżanka. Konta były prawdziwe. Ale ukradzione. Obie panie straciły pieniądze.

Oszustwa „na wnuczka”, „na policjanta” są znane. Podobnie na pracownika banku, czy na „administratora”. Jednak jest jeszcze jedna forma oszustwa, na którą nabrać się jest znacznie łatwiej. To sytuacja, w której oszuści przejmują konto prawdziwej osoby. W efekcie na Facebooku odzywa się do nas ktoś, kogo znamy, lubimy i komu ufamy. Możemy srogo się rozczarować.

Wiadomości wyglądały wiarygodnie

Przykład mieszkanek Mazowsza pokazuje, że czasem możemy rozmawiać z kimś zupełnie innym. Jak informuje mazowiecka policja, kilka dni temu do siedleckiej komendy zgłosiły się dwie kobiety. Obie padły ofiarami oszustw dokonanych tą samą metodą. Do jednej z pań odezwał się ktoś za pośrednictwem komunikatora internetowego. Wiadomość pochodziła od wujka. Konto było prawdziwe, więc kobieta nie miała żadnych podejrzeń. „Wujek” poprosił o pożyczkę w wysokości 2 tysięcy złotych, za pomocą kodu mobilnych płatności. Obiecywał szybki zwrot. Konto było prawdziwe, więc pokrzywdzona bez żadnych wątpliwości przelała środki. Do drugiej pokrzywdzonej dokładnie w ten sam sposób odezwała się bliska koleżanka. Tym razem różniła się jedynie kwota – prosiła o pożyczenie 1500 złotych. I w tym wypadku pokrzywdzona nie miała podejrzeń. Przelała pieniądze.

Konta prawdziwe, ale ukradzione

Niestety, okazało się, że owszem, konta należą do wujka i koleżanki pokrzywdzonych. Ale te prawdziwe konta włamali się oszuści. I pisały do pokrzywdzonych podszywając się pod ich bliskich – relacjonuje policja. To przestępstwo może być nawet groźniejsze od standardowych oszustw na policjanta, czy wnuczka. Wprawdzie tam przestępcy wyłudzają kwoty całego życia. Jednak mimo wszystko zachowując czujność łatwiej oszustwo rozpoznać. Tu mamy do czynienia z rzeczą perfidną, gdyż oszuści włamali się na konta istniejących, realnych osób. Dlatego też komunikując się przez internet stosujmy też zasadę ograniczonego zaufania. Gdy ktoś bliski, nawet z realnego konta prosi nas o pieniądze, dane wrażliwe itd., starajmy się zweryfikować, czy naprawdę mamy do czynienia z właścicielem konta, czy też może ktoś na to konto się włamał. Unikniemy w ten sposób poważnych problemów.

Zobacz także

Wielki Czwartek w Kościele katolickim. Początek Triduum Paschalnego

Od zachodu słońca w Wielki Czwartek do zachodu słońca w Wielką Niedzielę – to najważniejszy czas w roku liturgicznym w Kościele katolickim. Czas Triduum Paschalnego, w którym wspominamy Mękę, Śmierć…

Znak obszaru Natura 2000 Zatoka Pucka w Polsce przedstawiający oznaczenie obszaru chronionego.

Odpoczynek nad polskim morzem. Rewa nad Zatoką Pucką (materiał partnerski)

Masz dosyć zagranicznych wycieczek, przelotów, biur podróży, zagranicznych hoteli? Chcesz skorzystać z wakacji w Polsce, ale nie uśmiecha ci się wielogodzinna podróż w dalekie zakątki? Doskonałą alternatywą jest Rewa –…

Umarł, abyśmy mogli żyć. Zamordowany po pokazowym procesie

Po pokazowym procesie, wydany przez przyjaciela, opuszczony przez pozostałych przyjaciół, obrażany przez tłum, który jeszcze niedawno owacyjnie witał go w Jerozolimie. Jezus z Nazaretu został skazany na śmierć, najbardziej haniebną…